W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Antyperspirant – czy może być niebezpieczny?

Opublikowano: 2014-01-14
Antyperspirant niebezpieczny?
Kilka lat temu w mediach pojawiły się informacje, jakoby istniała pewna zależność pomiędzy stosowaniem antyperspirantów a wzrostem ryzyka zachorowania na raka piersi.

O co tak naprawdę chodzi? Skąd się wziął taki pomysł?

Jak to działa?
Antyperspirant to produkt, którego celem jest zmniejszenie wydzielania potu. Dzieje się tak dzięki zawartości chlorku glinu, na etykietach ukrywającego się pod nazwą aluminum chlorohydrate. Zawierają go niemal wszystkie antyperspiranty, a od jego stężenia zależy skuteczność kosmetyku.

Faktyczne zagrożenie czy mit?
I to z właściwości powstrzymywania potu wzięło się przekonanie, jakby antyperspiranty przyczyniały się do powstawania nowotworów poprzez uniemożliwienie organizmowi oczyszczania się z toksyn. Dodatkowo wspomniany chlorek glinu ma rzekomo wnikać w głąb skóry i wchodzić w reakcję z DNA. Jednakże owe tezy nie zostały potwierdzone w badaniach naukowych.

Chociaż wykryto niektóre składniki antyperspirantu wewnątrz tkanek, ich stężenie nie niesie ze sobą absolutnie żadnego ryzyka zachorowania na nowotwór. Jest to mit, który powoduje tylko całkowicie niepotrzebny lęk. Ponadto teza, że kosmetyk ów uniemożliwia oczyszczanie organizmu z toksyn, w swoim założeniu jest nieprawidłowa. Dlaczego? Ponieważ antyperspirantu używamy jedynie pod pachami, czyli na powierzchni niewielkiej w odniesieniu do całego ciała. Toksyny są z naszego organizmu wydalane wieloma drogami i przyblokowanie (kosmetykiem nie da się ich całkiem zablokować) gruczołów potowych pod pachami, nie niesie żadnego ryzyka dla naszego zdrowia.

Bez lekceważenia
Ze społecznego punktu widzenia antyperspirant jest kosmetykiem absolutnie koniecznym, dlatego w żadnym wypadku nie powinniśmy unikać ich stosowania. A firmy kosmetyczne takie jak Garnier przykładają wielką wagę do bezpieczeństwa zastosowania wyprodukowanych kosmetyków i dlatego nie ma możliwości, aby np. antypersiranty Garnier Minerals zawierały szkodliwe składniki.

Jeśli jednak nie ufamy zapewnieniom o braku zagrożenia, możemy poszukać produktów naturalnych lub wytworzyć antyperspirant samodzielnie. Ale wiąże się to nie tylko z wyższymi kosztami (kosmetyki eko są droższe niż te drogeryjne). Domowy kosmetyk, nawet jeśli okaże się skuteczny, może nieść ze sobą przykre przeżycia w trakcie aplikacji (może się np. osypywać), a także pozostawiać ślady na ubraniu.

Autor zewnętrzny
Fot. sxc.hu



Facebook
 

COUNT:32