W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Cała prawda o feromonach

Opublikowano: 2015-05-19
Magiczne działanie feromonów.
Feromony, czyli substancje służące do podświadomej komunikacji zapachowej, to fascynujący i budzący sporo kontrowersji temat.

Ich dystrybutorzy przekonują, że każdy, kto ich użyje, zacznie wydawać się w oczach innych bardziej atrakcyjny. Jednak czy pozytywne opinie na forach nie są jedynie elementem marketingu szeptanego? Czy feromony w ogóle działają, czy to jedynie efekt placebo?

Feromony to naturalnie występujące substancje chemiczne, w większości lotne, wydzielane i odbierane przez osobniki tego samego gatunku, wywołujące specyficzną reakcję. Służą do komunikacji zapachowej i wymiany informacji oraz przywabiania płci przeciwnej. Są bezwonne i odbierane bez udziału świadomości. Gruczoły skórne odpowiedzialne za ich produkcję umieszczone są głównie pod pachami i w okolicach narządów płciowych. Feromony obecne są również w ślinie czy spermie. Wpływają na rytm fal alfa mózgu i neuroprzekaźniki. Jednym słowem uruchamiają procesy, które mogą sprawić, że zaczniemy czuć do kogoś pożądanie. Jednak czy działanie feromonów nie jest przeceniane?

Czy użycie feromonów może popchnąć w nasze ramiona kogoś, kto inaczej nie zwróciłby na nas uwagi?

W kontekście feromonów najciekawsze wydaje się wabienie płci przeciwnej i dlatego mówi się o nich, mając na myśli feromony płciowe służące do uwodzenia. Nic dziwnego, wszelkiego rodzaju relacje międzyludzkie to coś, co interesuje bardzo wiele osób. Dlatego nawet producenci prezerwatyw, w tym największy Durex, zamieszczają na swoich stronach sex porady.

Feromony płciowe od jakiegoś czasu są sprzedawane w formie bezwonnego płynu do pryskania na skórę. Nie jest to tania przyjemność – mały flakonik zazwyczaj kosztuje kilkaset złotych. Producenci twierdzą, że codzienne używanie takiego płynu zwiększy nie tylko atrakcyjność seksualną, ale pomoże również podczas wszelkich egzaminów ustnych, a także w pracy – w sprzedaży czy w negocjacjach. Czy spryskiwanie się feromonami faktycznie daje rezultaty?

Przede wszystkim warto pamiętać, że jest bardzo wiele rodzajów feromonów i na każdego działa coś zupełnie innego. Na daną mieszankę będzie reagować tylko pewna grupa osób. Dla jednych będzie bardzo atrakcyjna, dla innych nie, na jednych podziała bardzo silnie, na innych wcale, a jeszcze innym może wydać się wręcz odpychająca. W takim przypadku odniesiemy skutek przeciwny do zamierzonego. Ponieważ nie wiemy, jakie feromony podziałają akurat na tę osobę, na którą chcemy wpłynąć, sporo ryzykujemy, kupując flakon jakichkolwiek feromonów i licząc, że nam pomogą.

Podsumowując, feromony działają i nie stanowią jedynie efektu placebo. Jednak dana ich mieszanka na każdą osobę wpływa w inny sposób. Dlatego feromonów w żadnym razie nie można uznać za stuprocentowo skuteczny sposób na zwiększenie atrakcyjności w oczach akurat tej osoby, na której chcemy wywrzeć wrażenie.

Fot. pixabay.com
Autor zewnętrzny



Facebook
 

COUNT:30