W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Dlaczego zdradzamy?

Opublikowano: 2016-12-15
Dlaczego zdradzamy swoich partnerów?
Zdradziłaś swojego mężczyznę i tego żałujesz? A czy wiesz chociaż dlaczego to zrobiłaś? Jeżeli nie: spróbuj dojść prawdy- choćby po to, żeby więcej nie powtórzyć swojego błędu…

Potocznie uważa się, że mężczyźni są bardziej skłonni do zdrady niż my, kobiety i że częściej zdradzają z tzw „niskich” pobudek. Mówi się, że zazwyczaj kobiety zdradzają partnerów dlatego, że związek z nie zaspokaja ich potrzeb psychicznych… czy to aby jednak cała prawda?

Oczywiście, że NIE! My, kobiety zdradzamy też z dużo bardziej banalnych i nie przynoszących nam wcale chluby powodów.

Oto najczęstsze z nich:

  • Niezaspokojone potrzeby seksualne. Może macie niedopasowane temperamenty, może twojemu mężczyźnie brak umiejętności, może się sobą znudziliście... Nie dostajesz od niego w łóżku tego, czego potrzebujesz- więc szukasz tego gdzie indziej. A przecież moglibyście razem spróbować poprawić jakość waszego pożycia!
  • Chęć odmiany.  Brakuje ci uroku nowości, chcesz przeżyć przygodę. Pragniesz odmiany od tego co masz na co dzień. Potrzebujesz nowych wrażeń- i znajdujesz je w ramionach innego. Czy te wrażenia są jednak warte ryzykowania utraty twojego mężczyzny?
  • Ciekawość. Dopada zwłaszcza kobiety, których mężczyzna jest ich pierwszą miłością a tym samym- pierwszym i jedynym partnerem seksualnym. Nie możesz opędzić się od myśli: „jakby to było z kimś innym? Jak by mnie dotykał, jak całował? Co bym wtedy czuła?” aż w końcu  przegrywasz i zaspokajasz tę ciekawość.
  • Piorun sycylijski. Czyli: totalna chemia między tobą a jakimś obcym facetem. Tak silna, tak przemożna, że odbiera ci rozsądek i popycha cię  do zdrady. Możesz powiedzieć: to było silniejsze ode mnie… Ale czy to prawda? Nie jesteśmy przecież zwierzętami i nie powinnyśmy pozwalać, aby rządziło nami nasze libido!
  • Zbieg okoliczności. Za dużo alkoholu, chęć odegrania się na ukochanym po kłótni, służbowy wyjazd do miejsca, w którym nikt cię nie zna, wytrwale uwodzący cię przystojniak… Splot zdarzeń doprowadzający do nieszczęścia. Stało się i nie „odstanie”.


A teraz, jeżeli już wiesz dlaczego zdradziłaś… czy będziesz potrafiła oprzeć się pokusie, kiedy znów się pojawi? Czy nauczyłaś się czegoś na własnym błędzie?

Katarzyna Lewcun
(katarzyna.lewcun@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Facebook
Reklama
 

COUNT:31