Jak polubić zmiany?

Opublikowano: 2020-07-21
Polub zmiany.
Słowa, że jedyne co w życiu pewne to śmierć i zmiany, na pewno każdy z nas słyszał i wie, że są prawdziwe.

O śmierci w tym artykule mowy nie będzie, lecz przyjrzymy się zmianom, a konkretnie tym, jak pogodzić się z ich nadejściem, a może nawet polubić je.

Jeśli jest ci trudno, by w ogóle zaakceptować jakiekolwiek zmiany, musisz sobie przetłumaczyć, że pewne jest, iż będą się w twoim życiu pojawiały i to nawet wtedy, gdy nie będą przez ciebie determinowane. Często jest tak, że życie samo zsyła na nas konieczność zmiany, którą chcąc, czy nie chcąc musimy przyjąć.

Takie zmiany narzucone z zewnątrz, jak np. strata pracy, czy decyzja męża o tym, że chce odejść, przeprowadzka dorosłego dziecka lub wyjazd przyjaciela do innego kraju są trudne do przyjęcia dla każdego, gdyż nie mamy żadnego wpływu na ich pojawienie się.

Nie są to bowiem nasze wybory, ale decyzje innych, które też wpływają na nas w mniejszym lub większym stopniu i narzucają konieczność wprowadzenia zmian także w naszym życiu. Pojawiają się one często znienacka i zazwyczaj tak jest, że nie jesteśmy na nie przygotowani.

Jak możesz pomóc sobie polubić i zaakceptować nową sytuację, w której przyjdzie ci żyć? Przede wszystkim, pomimo że może być trudno, pamiętaj, że człowiek posiada zdolności adaptacyjne, czyli jest w stanie dostosowywać się do nowych warunków, jakie narzuca mu życie, czyli prędzej czy później nauczysz się funkcjonować w nowym środowisku i sytuacji, do której nie przywykłaś.

Poza tym, gdy zmiana już zaistnieje, nie skupiaj się na niej jak na przeszkodzie, tylko wykorzystaj ją w mądry sposób. Znajdź wszystkie korzyści z niej wynikające. Może być to nawet jedna korzyść, czy też pół. Cokolwiek pozytywnego. I spróbuj tę korzyść rozwinąć dla siebie.

Natomiast są też zmiany w życiu, które nie zaistnieją, jeśli sami ich nie powołamy, czyli np. nielubiana praca nie zmieni się sama, mieszkanie samo się nie wyremontuje, jeśli nie zaczniesz działać, to nie wyprowadzisz się prędko od rodziców, nie rozwiniesz potencjału, nie szkoląc się itd. Zmiany, które muszą wypłynąć od nas są nam w życiu bardzo potrzebne, gdyż działają rozwojowo. Jednak człowiek mocno się przyzwyczaja i potrafi tkwić nawet całymi latami w miejscu, które mu nie odpowiada, bo boi się lub też nie chce mu się podjąć działania. Wtedy wpada w błędne koło i ciągle narzeka, zastanawiając się, dlaczego nic się nie zmienia.

Jeśli przepełnia cię strach przed zmianą rozwojową, ale wiesz, że jest ci ona potrzebna do tego, by żyć lepiej i pełniej, musisz być wobec siebie stanowczy i konsekwentny i mimo całego strachu działać i powoli podejmować kroki, które tę zmianę przybliżą. Nie musisz działać impulsywnie i szybko, czyli np. gdy czujesz, że potrzebujesz już zmienić pracę, ale wciąż znajdujesz wymówki, by nie podejmować żadnego działania, postanów sobie, że ponarzekasz jeszcze tylko kolejne 5 minut, a później pomimo wszystkich myśli i wątpliwości porozsyłasz CV w interesujące cię miejsca, pamiętając, że to do niczego nie zobowiązuje, ale jest dobrym krokiem na początek i do przodu. Później łatwiej będzie ci zrobić kolejne kroki, aż w końcu osiągniesz cały cel.

Monika Trentowska
(monika.trentowska@dlalejdis.pl)

Fot. freepik



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat

COUNT:31