W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Kartka prezentem na walentynki

Opublikowano: 2014-02-03
Kartki na Walentynki.
Wielkimi krokami zbliżają się kolejne Walentynki. Już teraz w popularnych centrach handlowych panuje szał na rozmaite bibeloty nawiązujące do tego dnia.

Święto zakochanych nie mogłoby się jednak obejść bez klasycznych kartek, które w tym szczególnym momencie wręczane są masowo.

Dlaczego?

Za słodkościami nie każdy przepada. Bombonierki i czekoladki to z resztą dość oklepany wariant upominkowy. W przypadku popularnych od kilku lat poduszek, kocyków czy kubków utrzymywanych w tonacji krwistej czerwieni oraz z motywami dekoracyjnymi w postaci serduszek można natomiast mówić o swego rodzaju nudzie. Nikt nie lubi bowiem dostawać prezentu, który będzie oklepany, pospolity i mało oryginalny. O wiele milej na duszy robi się wówczas, gdy masz świadomość, że to, co otrzymałaś nie było zwykłym odbębnieniem corocznego obowiązku, ale przyjemnym gestem zrobionym specjalnie z myślą o Tobie. Przejawem prawdziwej sympatii i indywidualnego potraktowania są natomiast właśnie kartki walentynkowe, które są wybierane osobiście, nierzadko z dedykacją bądź własnym wierszykiem.

Na pamiątkę

Kupując bliskiej nam osobie pocztówkę wcale nie wychodzimy na sknery, którym szkoda pieniędzy na lepszy podarunek. Dawanie sobie upominków to nie jest licytacja na jak najwyższe ceny, ale wyraz tego, że o kimś pamiętamy, że obdarzamy go uczuciem i szanujemy. Co innego wejść do marketu i wrzucić do koszyka jedną z tysiąca leżących na regale bombonier a samodzielnie wybrać jedną, konkretną kartkę na Walentynki spośród szerokiej palety dostępnych wzorów. Poza tym pocztówki to prezenty trwałe, którymi cieszyć oko można i wiele lat po ich otrzymaniu. Zachowując je na pamiątkę, do końca życia kojarzymy je z kimś, kto nam je wręczył. Jeszcze większy efekt wywołują klasyczne modele pocztówek, w których parę ciepłych słów trzeba napisać samemu. Zamiast ogólnych życzeń otrzymujemy wtedy naprawdę szczere i osobiste wyznanie.

Nie na pokaz

Walentynki, zwłaszcza w Polsce, są na chwilę obecną nieco przereklamowane. Na siłę wyszukiwane prezenty, formy świętowania, miejsca, do których pary zabierają się nawzajem czy koszty, na jakie się narażają, chcąc sprawić bliskiemu przyjemność to nierzadko zwykłe pozory. Nie ma sensu kupować wyjątkowo drogich upominków komuś, kogo ledwie co znamy, z kim dopiero co zaczynamy się bliżej poznawać bądź nie mamy szczególnie silnych relacji. Wówczas zamiast flakonu wybornych perfum lepiej postawić na symboliczny podarunek w postaci charakteryzowanych tu kartek walentynkowych. Są one nieco śmieszne, czasami eleganckie czy oryginalne stylowo, stanowiąc wyraz sympatii i pamięci a nie przybieranej przez nas pozy.

Fot. sxc.hu



Facebook
 

COUNT:30