W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Krótka historia podpaski

Opublikowano: 2012-09-04
Cała prawda o podpasce.
Półki drogerii uginają się od różnego rodzaju podpasek, od zwykłych, po te ze skrzydełkami, antybakteryjne, kończąc na ostatnio modnych ekologicznych, bo biodegradowalnych.

A wszystko zaczęło się od…. Jak w dawnych czasach kobiety radziły sobie z menstruacją trudno powiedzieć, bowiem pierwsze doniesienia o sposobie ochrony przypominającym współczesną podpaskę, pochodzą z X wieku. Z tego, co wiadomo używano podkładów z waty, płótna lnianego, konopi, bawełny, wełny, czy włókien roślinnych, a nawet skór, mchów, gąbek morskich i wodorostów, każdego materiału, który zdolny był do nasiąkania krwią.

W czasach epoki elżbietańskiej i wiktoriańskiej brytyjskie kobiety używały, jako zabezpieczenia przyszywanych do sukni szmat, lub pozwalały (o zgrozo!!), by krew swobodnie spływała im po nogach.

W XIX i XX wieku wkłady służące w okresie menstruacji były wielokrotnego użycia. Kobiety zwykle szyły je sobie same. Takie „podpaski” miały postać złożonych kilkakrotnie warstw materiału lub czegoś w rodzaju chusty. Były grube i mało komfortowe. Przyczepiano je do bielizny gumkami, specjalnymi taśmami, czy paskami podtrzymującymi, podobnymi do współczesnych pasów do pończoch.

Pierwsze komercyjnie dostępne podpaski, a raczej jak je nazywano ręczniki higieniczne jednorazowego użytku o nazwie Lister's Towels stworzył Johnson & Johnson w 1896 roku. Były to podłużne kawałki bawełny obszyte muślinem. Nie odniosły one w Stanach dużego sukcesu. Sprzedawanie takiego produktu uznane zostało za niestosowne. Większość Amerykanek nie wiedziała w ogóle, że coś takiego jest dostępne, a te, które wiedziały nie chciały płacić za rzecz, którą wykonywały same w domu. W Europie pierwszą firmą produkująca jednorazowe podkłady było przedsiębiorstwo Hartmann-Mulpa.

W trakcie I wojny światowej używano specjalnych bandaży i opatrunków z pulpy drzewnej, które rozszerzały się wchłaniając krew rannych żołnierzy. Francuskie pielęgniarki wpadły wówczas na pomysł, by tego typu opatrunki dostosować do damskiej ochrony w trakcie menstruacji. I tak na przełomie lat 1920-1921 pojawiły się pierwsze podpaski z miazgi drzewnej pod nazwą Cellucotton i Cellu-naps wyprodukowane przez firmę Kotex. Podobne produkty wytworzyła także marka Kleenex i Curands. Ta ostatnia umieściła nawet pierwszą prasową reklamę podpasek w magazyynie Vouge, ale rozreklamowane produkty nie miały wielu zwolenniczek. Dopiero, gdy w 1926 roku znalazły się w słynnym amerykańskim katalogu zakupowym Montgomery Ward, ich sprzedaż zaczęła rosnąć.

Oczywiście, trzeba pamiętać, że choć jednorazowego użytku podpaski nie przyklejały się do bielizny, nadal do utrzymania ich w miejscu trzeba było używać specjalnych gumek, pasów, czy nawet zwykłej taśmy klejącej. Dopiero w 1970 roku na rynek amerykański zostały wprowadzone Stayfree i New Freedom  - podpaski z klejącym spodem.

Na rynku polskim pierwszą firmą, która produkowała podpaski były Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych. Podpaski o nazwie Donna pojawiły się w 1956 roku. W roku 1983 zaczęto produkować je pod marką Bella. Zaś tak obecnie popularne podpaski z boczną osłoną tzw. skrzydełkami pojawiły się w sprzedaży dopiero w 1994 roku.

Obecnie producenci prześcigają się w tworzeniu coraz nowszych podpasek z różnego rodzaju materiałów, o różnej trwałości, chłonności itp. Powstają coraz nowsze produkty dopasowujące się nie tylko do potrzeb kobiet, ale i do trendów w modzie.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Fot. Paweł Przygrodzki



Facebook
 

COUNT:30