W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Nie daj się reklamie

Opublikowano: 2013-04-14
Manipulacja reklamą.
Włączasz telewizor, wchodzisz na stronę internetową, a tam znowu reklamy! Są niczym bumerang, zawsze powracają.

Przerywają wciągający do granic możliwości film czy ulubiony program. Uniemożliwiają przeczytanie artykułu zamieszczonego na stronie internetowej. Przez większość z nas znienawidzone i uznawane za zbędne. Jednak dla ich producentów to olbrzymi potencjał i jedyna w swoim rodzaju możliwość manipulowania odbiorcami.

Starożytne początki
Niewielu z nas wie, że początki reklamy sięgają właśnie czasów starożytnych. Wówczas to stosowano ją zazwyczaj w formie napisów na ścianach. W średniowieczu handlowcy stworzyli tzw. reklamę ustną. Wykrzykiwali ceny, ale zachwalali także sprzedawane towary. Prawdziwa rewolucja nastąpiła wraz z wynalezieniem druku. Od tamtej pory zaczęły, na coraz szersza skalę, pojawiać się reklamy prasowe. Jej telewizyjną i internetową wersję przyniósł XX wiek. W Polsce rynek reklam rozwinął się po upadku komunizmu, kiedy zaczęły pojawiać się ich komercyjne wersje.

Patrz, słuchaj i… pobudzaj skrajne emocje!
Zobaczyłaś reklamę telewizyjną, a na drugi dzień idziesz do sklepu i kupujesz polecany produkt? Nic dziwnego! Tak postępuje większość społeczeństwa. Zastanawiasz się zapewne: dlaczego reklama tak działa na człowieka? Ponieważ funkcjonuje w niej specyficzny, dokładnie przemyślany mechanizm! Ma on oddziaływać na nasz wzrok i słuch, ale przede wszystkim ma za zadanie pobudzać emocje. Treści reklam często twardo i bezpośrednio przekonują: „musisz to mieć”, czy  też: „potrzebujesz tego”. Nie bez powodu pojawia się w nich zwrot do odbiorców. Ma on bowiem większą siłę przebicia i bardzo silnie działa na emocje. Dodatkowo w tle pojawia się muzyka i efekty audiowizualne. Wszystko to ma pokazać wyidealizowane, do granic możliwości, efekty produktu.

Jak nie dać się  zmanipulować reklamodawcom? Oto kilka rad.

1. Zgłębiaj swoją wiedzę
Oczywiście, najwięcej da się wmówić osobom, które zupełnie nie znają się na danym temacie. To brak wiedzy sprawia, że jesteśmy bardziej podatni na perswazję i manipulację. Wówczas łatwiej przyjmujemy to, co mówią inni. Zatem poszerzaj wszechstronnie swoją wiedzę każdego dnia

2. Zasięgaj porad wśród prawdziwych ekspertów
Pamiętaj, że większość „fachowców” to jedynie aktorzy, którzy skrupulatnie wypowiadają każde słowo, które zostało uprzednio zapisane w scenariuszu. Zatem zanim zakupisz reklamowany produkt popytaj wśród rodziny, znajomych co o nim sądzą, czy go polecają? Możesz poszukać również opinii na forach internetowych. Szczególnie polecam tę metodę w sytuacji, gdy mamy zamiar zakupić towar za dużą sumę pieniędzy.

3. Bądź asertywna
Naucz się mówić „nie”. Jeśli pan z telewizora krzyczy do ciebie: „Kup to dziś!” Ty musisz umieć powiedzieć samej sobie: „nie, nie kupię.” Nie pozwól, aby każda podana w mediach informacja oddziaływała na ciebie. Pamiętaj, że nie możesz uznawać ich w ciemno za informacje zgodne z prawdą.

4. Pamiętaj o sortowaniu
Wysłuchuj wszelkich opinii, ale jednocześnie poddawaj je wewnętrznej analizie. W ten sposób wybierzesz te, z którymi zgadzasz się i utożsamiasz na prawdę. 

5. Bądź obiektywna
Pamiętaj, że nie każdy zareklamowany proszek do prania spierze wszystkie plamy, gdyż nie każdy produkt jest idealny mimo, że tak sugerują nam reklamodawcy. Staraj się być obiektywna i realnie patrz na rzeczywistość.

Stosując powyższe rady, pamiętaj o konsekwencji. Tylko ona jest w stanie zapewnić ci sukces w walce z manipulacją reklamową.

Joanna Ulanowicz
(joanna.ulanowicz@dlalejdis.pl)

Fot. sxc. hu



Facebook
 

COUNT:30