W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Nowe miasto, nowa ja

Opublikowano: 2016-02-17
Jak poradzić sobie z przeprowadzką?
Po rozważeniu wszystkich „za i przeciw”, kilkunastu nieprzespanych nocach i wahaniach „tak, zrobię to!” z „nie, jednak nie” postanowiłaś wreszcie spakować walizki i wyprowadzić się do innego miasta?

Jak poradzić sobie z taką zmianą i nie zwariować w nowym miejscu?

Wyjeżdżasz na studia, szukasz lepszych perspektyw zawodowych albo masz dość życia na odległość ze swoim ukochanym. A może nawet jedno, drugie i trzecie. Bez względu na to z jakiego powodu się wyprowadzasz jest to poważna, życiowa decyzja, którą czasami ciężko podjąć, a potem poradzić sobie z jej konsekwencjami. Co więc zrobić, żeby zaklimatyzować się obcym mieście?

Nie nastawiaj się negatywnie. Może na twoim nowym osiedlu nie ma piekarni, w której kupowałaś ulubione owsiane ciasteczka, ale zmieniając miejsce zamieszkania możesz pozbyć się wreszcie okropnych, niebieskich kubków, z których nienawidziłaś pić herbaty. Przeprowadzka to duża zmiana i musisz zrobić wszystko, żeby była to zmiana na lepsze. Dlatego pozwól sobie na haftowane poszewki, satynową pościel w wymarzonym kolorze lub inny akcent, który sprawi, że będzie ci miło na myśl o nowym adresie.

Rozpakuj pierwsze dwa pudła i wyjdź na spacer. Postaraj się poznać okolice, sprawdź w Internecie gdzie jest najbliższy przystanek, siłownia, kwiaciarnia i wszystko, czego potrzebujesz. Zaprzyjaźnij się z mapą, aplikacjami ułatwiającymi dojazd i na początku pilnuj, żeby mieć zawsze naładowany telefon. Być może okaże się, że tuż pod blokiem jest twoja przyszła ulubiona pizzeria, a osiedlowa fryzjerka okaże się zbawieniem dla twoich włosów.

Przed wyjazdem pożegnaj się z bliskimi i przyjaciółmi. Nie przywiązuj się jednak zbytnio do słowa „pożegnanie”. W dzisiejszych czasach nawet kilkaset kilometrów nie jest problemem, ponieważ będziecie w stałym kontakcie na Skype lub w inny preferowany sposób. Spotkaj się ze wszystkimi po to, żeby z nimi porozmawiać i powiedzieć im o swoich odczuciach dotyczących wyprowadzki. Powiedz czego się boisz i jak będzie ci ich brakować. Zwłaszcza jeśli nie wszyscy najbliżsi do końca akceptują twoją decyzję.

Znajdź w nowym mieście jakieś hobby. Może to być kontynuacja Zumby, na którą do tej pory chodziłaś regularnie lub zajęcia Pole Dance, których zawsze chciałaś spróbować, ale nie miałaś okazji albo odwagi. Będzie to świetne rozwiązanie, żeby zająć sobie czas zanim zdobędziesz nowych znajomych, a jednocześnie, żeby właśnie poznać ludzi o podobnych zainteresowaniach.

Nie zamykaj się. Jeżeli ktoś zaprosi cię na imprezę zgódź się. Bądź otwarta na ludzi i na nowe pomysły. Osoby otwarte wywołują pozytywne pierwsze wrażenie, dzięki czemu szybciej nawiązują nowe znajomości i są lepiej postrzegani w nieznanym dotąd towarzystwie.

Potraktuj nowe miasto jako nową przygodę. Stawiaj sobie małe cele, dzięki którym będziesz mieć zajęcie, a wtedy mniej odczujesz tęsknotę za starymi przyzwyczajeniami i najbliższymi. Postępuj tak, żeby dzwoniąc wieczorem do siostry, mamy czy najlepszej przyjaciółki móc opowiedzieć jej jak świetnie sobie radzisz i ile rzeczy zdążyłaś już poznać w okolicy. Pamiętaj, że jesteś panią swojego losu, a nowe miasto zawsze daje ci możliwość na nowy początek i lepszą przyszłość.

Natalia Wesoła
(natalia.wesola@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Facebook
 

COUNT:32