W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Parada równości 2015

Opublikowano: 2015-06-21
Relacja z parady równości 2015.
Współcześnie homoseksualizm jest zjawiskiem powszechnym. Nie wszyscy jednak zdążyli się z tym pogodzić, dlatego też organizowane są wszelkiego rodzaju akcje „tolerancyjne”.

Największą tego rodzaju inicjatywą jest warszawska Parada Równości.

Tegoroczna Parada Równości obchodziła piętnastą rocznicę i odbywała się pod hasłem „Równe Prawa – Wspólna sprawa”. 13 czerwca 2015 roku ulicami Warszawy przeszedł barwny pochód, liczący rekordową ilość uczestników – około 20 000.

Korowód składał się zarówno z osób „kochających inaczej”, jak również z ich zwolenników. Nie mogło zabraknąć także obserwatorów – zarówno postronnych, jak i tych włączających się.

Imprezę charakteryzowały wszystkie niezbędne atrybuty: tęczowe kolory, głośna muzyka, śmiech, okrzyki radości, a także hasła, będące „myślą przewodnią” Parady Równości 2015.

Widok mężczyzn przebranych za kobiety oraz całujących się osób tej samej płci jednak nadal wzbudza spore kontrowersje, zwłaszcza wśród osób o konserwatywnych poglądach. Dlatego też warszawska Parada Równości nie była jedynym organizowanym tego dnia marszem. W ślad za nią podążali przedstawiciele innych ugrupowań, jak chociażby kręgi chrześcijańskie, wykrzykujące swoje credo.

Najwyraźniej jednak homoseksualne lobby nie przejęło się ofensywą skrajnych reakcjonistów i śmiało podążało ulicami miasta – od Sejmu na ulicy Wiejskiej, przez Piękną, Mokotowską, Plac Zbawiciela, dalej w stronę centrum ulicą Marszałkowską, Świętokrzyską, przez Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, Plac Zamkowy i Senatroską, na Placu Bankowym kończąc.

Jednakże nie był to „happy end” tegorocznej stołecznej Equality Parade, gdyż po części oficjalnej na uczestników czekało zapewne nie mniej atrakcyjne after party.

Parada Równości 2015 przeszła do historii i to tęczowym, tanecznym krokiem. Rekord został pobity, obeszło się bez większych incydentów i prawdopodobnie znaczna część członków owego zgromadzenia była usatysfakcjonowana.

Pozostaje tylko czekać na kolejne takie wydarzenie – a to już za rok, w czerwcu 2016 roku – oraz życzyć wszystkiego co najlepsze. Homoseksualistom – wytrwałości i pogody ducha, zaś konserwatywnym przeciwnikom – cierpliwości i tolerancji.

Magdalena Piechowiak
(magdalena.piechowiak@dlalejdis.pl)

Fot. Magdalena Piechowiak



Facebook
 

COUNT:32