W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Pierwsze buty w życiu dziecka

Opublikowano: 2017-11-14
Buty ze owczej skóry futerkowej.
Małe stópki niemowlęcia są delikatne i mięciutkie. Ich widok wzrusza i rozczula wszystkich.

Dobre buty są najważniejsze, choć mamy świadomość, że zanim dziecko zacznie stawiać pierwsze kroki, wcale ich nie potrzebuje. Najważniejsza jest przede wszystkim wygoda maluszka. W ciepłe dni  niemowlę najlepiej czuje się boso, gdy jest nieco chłodniej wystarczą mu skarpetki. Jednak podczas jesiennych, a zwłaszcza zimowych spacerów na świeżym, często zimnym powietrzu, warto zadbać, aby stopy maluszka nie marzły. Czasem – zwłaszcza w mroźne dni, sam kombinezon i koc nie wystarczą. I tu przydadzą się ciepłe i wygodne buciki, które zapewnią swobodę małym stópkom, a jednocześnie otulą je. Pamiętajmy, że nawet ujemne temperatury nie powinny powstrzymywać nas przed wychodzeniem na spacery z dzieckiem.

Trudna sztuka zakładania butów

Na spacery w wózeczku nie nadają się małe, choćby najpiękniejsze kozaczki. Nie kupujmy więc ich z myślą, że w przyszłości posłużą maluszkowi, zwłaszcza gdy będzie już chodził. Nie nadają się też te z twardą podeszwą i usztywnianymi cholewkami, zapinane na suwak, sznurowane czy nawet z rzepami, ponieważ ciężko jest je założyć na małe, nieporadne nóżki. Dziecko odruchowo kuli paluszki i trudno jest w taki sztywny but wepchnąć stópkę. Ile nerwów i zachodów to wymaga, wiedzą wszyscy rodzice, którzy próbowali temu sprostać. Maluszek płacze, my się denerwujemy i potem wychodzimy zgrzani na mróz.

Jak za duże, to niezdrowo

Wydawać by się mogło, że dobrym rozwiązaniem będą buciki w większym rozmiarze, jednak podczas mrozów w zbyt dużym obuwiu stopy bardzo szybko marzną nawet dorosłym. A tym bardziej, kiedy dziecko siedzi nieruchomo w wózku. Co zatem wybrać, aby zapewnić naszemu maluszkowi wygodę i ciepło podczas spacerów w chłodne dni?

Miękko i ciepło, jak w futerku

Idealnym rozwiązaniem będą miękkie, a jednocześnie ciepłe buciki wykonane z owczej skóry futerkowej. Najlepiej o takim kroju, żeby bez większych problemów można było w nie włożyć stópki. Czyli szerokie w każdym miejscu, a jednocześnie zrobione tak, aby skóra otulała całą nóżkę i przylegała do niej. Tu jednak nie musimy martwić się, że bucik będzie zbyt luźny. Miękkie futerko sprawi, że, nawet jeśli stopa będzie miała w nim luz, to i tak będzie nim otulona.

Jednak to nie wszystkie zalety butów z owczych skór futerkowych. Jagnięce włosie pokryte jest lanoliną, która ma właściwości lecznicze: działa bakteriobójczo i przeciwbólowo. Delikatne i puszyste owcze włosie działa antystresowo i relaksująco, ale też termoregulacyjnie, dzięki czemu nóżki maluszka nie pocą się nawet, jeśli na dworze jest cieplej. Futerko owcze przepuszcza powietrze do wnętrza butka, a przy okazji zatrzymuje ciepło w jego wnętrzu. To wszystko sprawia, że buciki z owczego futerka idealnie sprawdzą się podczas długich jesiennych, a nawet zimowych spacerów. A teraz najważniejsze – gdzie możemy takie buciki kupić? Jest dużo sklepów, w tym internetowych, na przykład: www.ziajok.pl, które specjalizują się w ich sprzedaży. Co ważne są wykonane, z polskich owczych skór przez górali, którzy najlepiej się na nich znają.

ip

fot. Ziajok



Facebook
Reklama
 

COUNT:34