W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Relaks w wodzie

Opublikowano: 2015-09-02
Woda Twoim sprzymierzeńcem - morze, jezioro, basen.
Koniec lata zbliża się nieubłaganie. Wykorzystajmy jak najlepiej ostatnie słoneczne dni. Woda kusi swoim kolorowym blaskiem i całkiem wysoką temperaturą.

Warto aktywnie spędzić wolny czas na plaży, nim nadejdzie jesień. Kochasz wodę i nie możesz znieść myśli o zbliżających się chłodach? Relaks w wodzie jest niezależny od pory roku!

Początek września jest zazwyczaj kojarzony z ostatnimi tchnieniami gorącego Słońca i kolorowymi liśćmi spadającymi z drzew. W tym roku lato okazało się być niezbyt łaskawe zarówno rolnikom, jak i wysychającym zbiornikom wodnym. Jest jednak pewna grupa, której te niesamowite upały były na rękę – turyści. Osoby, które uczciwie zasłużyły na kilka wolnych dni od pracy. Jeśli dopiero teraz dostałaś urlop – nie martw się! Pogoda stale dopisuje odpoczynkowi nad wodą.

Mazury, bogate w jeziora, zdają się wykrzykiwać zaproszenia związane z chodzeniem po ich plażach. Tak samo jest z miejscowościami nadmorskimi. Jeśli do tej pory nie kupiłaś stroju kąpielowego, bo nie miałaś czasu na odpoczynek, a teraz uważasz, że to bez sensu, bo „już za późno” – nic straconego, kup go! Sklepy wyprzedają letnie ubrania i nadal można znaleźć bardzo ciekawe letnie kreacje w galeriach handlowych, a pogoda zdaje się zachęcać do zdobycia jeszcze większej opalenizny. Poza tym, relaks wodny nie kończy się na Bałtyku czy jeziorach.

Nadchodzi wcześniej wspomniana jesień. Początek tej pory roku jest bardzo romantyczny i wdzięczny. Lekko unoszące się w powietrzu, spadające złote liście, z których powstają bukiety ubogacające nasze jesienne stoły, kasztany, z których nasze dzieci robią zabawne „ludki” czy po prostu te piękne zachody Słońca. Jednak później następuje druga faza jesieni – ta, za którą chyba żadna z nas nie przepada. Szara, deszczowa, smutna. Ubarwiona jedynie kichaniem. Przynosząca chandrę. I właśnie w tym momencie wkracza ona – gorąca, kojąca i relaksująca – woda.

Poniżej zostały wymienione sposoby przeciwdziałania jesiennej chandrze oparte o przykłady związane z wodnym relaksem.

  1. Co będzie Ci potrzebne? Wanna. Mała, większa czy ogromna – ważne, aby pomieściła Twoje pragnące łakoci ciało. Wypełnij ją gorącą wodą i dolej ulubiony olejek bądź płyn do kąpieli. Dla wzmocnienia klimatu odprężenia możesz zgasić światło i zapalić kilka świec. Zanurz się w pianie i pozwól, by woda odciągnęła wszystkie Twoje troski.
  2. Basen. Zawsze mówiłaś sobie: „Będę chodzić na basen. Połączę przyjemne z pożytecznym. Tylko najpierw…”. Zna to chyba każda z nas. Jest tak wiele rzeczy, które przeszkadzają nam w realizowaniu swoich pragnień. Tym razem jednak bądź zawzięta. Musisz jakoś przezwyciężyć skradającą się jesień. Weź ze sobą klapki, ręcznik i strój kąpielowy i…ruszaj! Na zakończenie odprężającego pływania możesz zajść do sauny czy też jacuzzi.


Warto spędzać czas w wodzie. To poniekąd nasze naturalne środowisko. Pozwoli uwolnić się, choć na chwilę, od trosk dnia codziennego i obejmie swoimi niezwykle uśmierzającymi falami Twoje zmęczone ciało. Poza tym, woda to zdrowie, a że nasze ciało często domaga się pieszczot i wzmocnienia – podarujmy mu choć trochę uciechy!

Klaudia Rogaczewska
(klaudia.rogaczewska@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Facebook
 

COUNT:31