W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Rozstanie czyli nowy etap w życiu

Opublikowano: 2015-08-29
Nowy etap w życiu po rozstaniu.
Rozstania są z pewnością przykrym momentem w życiu. Trudno jest poradzić sobie z emocjami i myślami w tym nieznośnym dla psychiki okresie.

Musisz włożyć wiele wysiłku, aby stopniowo coraz mniej myśleć o byłym partnerze. Całkowicie zapomnieć się nie da, ale uczucie z czasem przeobraża się we wspomnienia. To od Ciebie zależy czy będą one dobre czy złe. Nie szukaj na siłę kontaktu z byłym mężczyzną. Nie warto analizować, dlaczego to nieszczęście wydarzyło się w twoim życiu i gdzie popełniłaś błąd. Na chwilę obecną wcale się z tym nie zgadzasz i myślami powracasz do chwil uniesienia. To nie twoja wina, uczucia wygasły, okazało się, że to nie „to”, wkradła się rutyna lub miała miejsce zdrada. Po prostu nie było sensu kontynuować takiej relacji. Proponuję raczej wyjść z założenia, że stało się tak, ponieważ w przyszłości czeka nas coś lepszego. Ta relacja była nauką wspólnego życia i etapem w dążeniu do perfekcji.

Skoncentruj się na tym, co jest tu i teraz. Nie masz wyjścia, musisz zaakceptować sytuację w jakiej się znalazłaś. Nie odnoś się do czasu, gdy był przy tobie partner. Tym bardziej nie staraj się wrócić do niego na siłę. Poukładaj sobie życie na nowo. Jeżeli mieszkaliście razem to koniecznie sprzątnij jego rzeczy. Najlepiej pozbyć się ich, jednak nic na siłę. Nie możesz zebrać ich w jednym miejscu i patrzeć na nie całymi godzinami. Spakuj je do pudełka i odstaw do szafy. Ulży ci momentalnie, a dodatkowo oczyścisz atmosferę w swoim najbliższym otoczeniu. Jeśli były partner zabrał już swoje rzeczy, tym lepiej. W Twoim sercu zagości pustka, która będzie widoczna również na półkach, w szafkach i na ścianach. Postaraj się szybko zapełnić luki po jego rzeczach czymś innym. Możesz wybrać się na zakupy i nabyć parę bibelotów/drobiazgów. Zakupy zawsze poprawiają humor! 

Na rzecz związku często rezygnuje się z różnych przyjemności. Jesteś teraz sama i możesz poświęcić czas swoim zachciankom, których nikt nie będzie Ci wypominał. Nie od razu otworzysz się na nowe znajomości, jednak kiedy minie już pierwszy szok i ból to sama poczujesz ogromną potrzebę pokazania się i bywania między ludźmi. Musisz nauczyć się samotności, a konkretnie siebie na nowo, co nie będzie łatwe. Do tej pory był zawsze obok Ciebie mężczyzna, który Cię wspierał. Przypomnij sobie lata, gdy byłaś sama i to, co wtedy robiłaś. Jeżeli potrzebujesz to mów, opowiadaj o tym, co czujesz. Pamiętaj jednak, aby rozmawiać z kimś zaufanym. Rozmówca nie musi Ci radzić. Często poprzez głośne wypowiadanie myśli sami układamy sobie w głowie dochodząc często do całkiem sensownych wniosków. Te rozmyślania spowodują, że uwolnisz złe emocje. Tego właśnie Ci życzę!

Życie, jakie prowadziłaś do tej pory i związane z tym przyzwyczajenia ulegną zmianie. Nigdy nie jest za późno na taką odmianę. Na każdym etapie życia coś jest do poprawienia, nie tylko podczas rozstania. Nie wolno Ci się załamywać! Jedynie, czego potrzebujesz w dużej ilości to silna wola i świadomość, że jesteś na tyle wartościowa, że dasz radę żyć bez mężczyzny u boku. Wystarczy kilka chwil na analizę tego, co do tej pory wydarzyło się w twoim życiu. Przeprowadzka czy zmiana pracy na pewno nie będzie łatwą decyzją, ale warto pomyśleć, że takie działania mają poprawić nasze samopoczucie i zmienić dotychczasowy styl życia. Irena Santor śpiewała „Kowalem swego szczęścia każdy bywa sam”, a Anna Jantar dodaje „Najtrudniejszy pierwszy krok”. Pokochaj siebie samą i pozwól sobie być szczęśliwa!

Dobrochna Rawicka
(dobrochna.rawicka@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Facebook
 

COUNT:32