W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Szukając prawdy, szukając siebie

Opublikowano: 2011-06-10
Nowatorska powieść Jodi Picoult
Jodi Picoult po raz kolejny okazała się mistrzynią w ukazywaniu silnych emocji targających ludźmi, a postaci przez nią stworzone, są niezwykle prawdziwe.

Ma ona dar „wchodzenia” w skórę swych bohaterów i z ich pozycji, ich oczami, ukazuje świat, który często staje się pułapką bez wyjścia.

Zawsze z ogromną przyjemnością, sięgam po publikacje Jodi Picoult. Są one bardzo kobiece, bardzo emocjonalne, wstrząsające i niepozostawiające pustki w głowie. Dają do myślenia, bo poruszają tematy zwykłych ludzi. Stawiają pytania, na które musimy sami sobie odpowiedzieć, a nie są to łatwe zagadnienia. Samo to, że prowokują do przemyśleń, już jest ogromnym sukcesem autorki.

W „Linii życia Jodi Picoult prezentuje nam historię młodej kobiety żyjącej przeszłością, w której zatrzymała się na etapie pięcioletniej dziewczynki, porzuconej przez matkę. Przez wiele lat, zadaje sobie pytanie- dlaczego moja matka uciekła ode mnie? Gdy na niełatwej drodze do dorosłości, spotyka swoje przeciwieństwo-Nicholasa, zakochuje się i w ciągu kilku miesięcy staje się przede wszystkim żoną, całkowicie oddaną mężowi i jego karierze. Zatracając siebie, czuje się nieszczęśliwą i sfrustrowaną kobietą. Widmo przeszłości, nie pozwala jej także cieszyć się z narodzin syna. Ucieka więc od problemów i wyrusza w podróż, w której oprócz poszukiwań matki, musi odnaleźć także prawdę o samej sobie i swoim małżeństwie.

Jodi Picoult doskonale zobrazowała proces zachodzący w życiu Paige. Przemianę wewnętrzną, światopoglądową, która przede wszystkim pozwoliła jej uwierzyć w siebie, przywrócić wartość swojej osobie i swoim możliwościom.

Choć autorka nie przedstawia nowatorskich pomysłów na powieść i zawsze odnosimy wrażenie, że gdzieś już czytaliśmy podobny scenariusz, to mimo to, jej książki mają niepowtarzalną jakość. Dzięki zastosowanej w „Linii życia” podwójnej narracji (podobnie jak np. w „Przemianie”), możemy podglądać życie bohaterów z ich perspektywy. Ich odczucia, często sprzeczne, pozwalają nam zrozumieć zróżnicowany tok myślenia i odmienne w związku w tym decyzje. Mając pełen obraz sytuacji, wczuwamy się w psychikę i postawy postaci, które dzięki takim zabiegom, stają się nam bliskie, a ich los nie pozostaje nam obojętny.

Tematyka porzucenia własnego dziecka, trudnych powrotów, aborcji, poświęcenia kobiet na rzecz dzieci, czy małżonków robiących karierę, nie jest niczym nowym w literaturze współczesnej. Trudna sytuacja kobiet, które nie zawsze potrafią odnaleźć się w nowej dla siebie roli matki, również często jest poruszana przez pisarzy. Dlatego tak bardzo liczy się to, jak dany autor przedstawi problem, jak pokieruje losami bohaterów, czy zaciekawi czytelnika i czy stworzy postaci, które będą prawdziwe i wzbudzające emocje. Bo to jest najważniejsze i decyduje w dużej mierze o sukcesie książki.

Bohaterem powieści Jodi Picoult, może być każdy z nas. Czasem proste i banalne historie, mogą stać się kanwą naprawdę dobrej powieści. Wzruszającej, emocjonującej, szczerej i mającej znamię rzeczywistości. To wielka sztuka wzbudzić takie emocje w czytelniku.

Ewa Podleśna-Ślusarczyk
(ewa.podlesna@dlalejdis.pl)

Jodi Picoult, „Linia życia”,Prószyński i S-ka, Warszawa 2011



Facebook
 

COUNT:32