W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Uwaga! Nudyści!

Opublikowano: 2012-08-04
Plaże nudystów.
Spacerując brzegiem morza, można natknąć się na plażę pełną nagich ludzi.

Na ogół opalamy się w bikini. Dla wielu z nas i to jest zbyt wiele odkrywającym strojem stąd popularność chust pareo i strojów zabudowanych. Niektórzy nie mają jednak żadnych kompleksów związanych z roznegliżowaniem się. Stąpają tu i tam w odsłoniętych ciałach i nie panikują, że widać im wałeczki.

Naturyści - starożytne początki
Z lekcji historii większość z nas powinna kojarzyć greckie gimnazjony. Nikt nie trenował tam w spodenkach i koszulkach. Mężczyźni ćwiczyli tak jak przyszli na świat – nago. Nie było to dla nikogo niczym dziwnym. Kiedy wchodzimy do sauny część osób również nie ma problemu z tym, by siedzieć z ręcznikiem położonym obok. Nie powinno więc dziwić, że ktoś wpadł na pomysł, by opalać się na golasa.

Niemieckie korzenie
Rok 1900. Grupa zwana Wędrowne Ptaki- składająca się z młodych Niemców, podróżuje, kąpiąc się i opalając nago. Naturyści uważają się za część natury. Ich nagość nie jest dla nich w żaden sposób stresująca. Chodzą po plaży tak jak przyszli na świat. Do kąpieli w domu nie ubieramy bikini czy slipek! Dlaczego więc mielibyśmy ubierać je do kąpieli w morzu? Nie wszyscy są gotowi na takie wypowiedzi! Stąd duża część osób stanowczo woli chodzić z choćby malutkim paseczkiem zasłaniającym ich strefy intymne, niż bez niego.

Zakompleksieni tekstylni
Część z nas nigdy nie była na plaży dla naturystów. Część widziała, jak to wygląda, będąc na spacerze. Tabuny nagich ludzi. Starszych koło lat 60., ale także całe rodziny. Mama, tata i trójka dzieci. Nie wszyscy są w stanie odważyć się na takie wyzwanie. Jesteśmy zakompleksieni. Skrawek materiału daje nam poczucie, że jesteśmy zasłonięci – jakkolwiek skąpy by on nie był. Boimy się, że ktoś skrytykuje nasze małe albo zbyt duże piersi. Tymczasem na plaży nudystów nikt nie wyśmiewa małego przyrodzenia pana leżącego obok! Takim stworzyła go natura i taki jest piękny!

A co z seksualnością?
Część z nas bałaby się wejść na taką plażę, żeby nie stać się ofiarą jakiegoś zboczeńca. Jednak ci, którzy czytali choć raz regulamin plaż dla naturystów wiedzą, że wszelkie formy podniecenia są niedozwolone. Jeżeli jakiś mężczyzna pobudziłby się widokiem jakiejś innej nagiej osoby i byłoby to widoczne, zostałby wydalony z plaży. Dla nudystów ich współtowarzysze są po prostu częścią krajobrazu. To, że są nadzy nie ma dla nich żadnych treści erotycznych! Przyszli odpocząć i zjednoczyć się z naturą, a nie napawać się pełnym erotyzmu widokiem nagich ciał.

Gdzie w Polsce można opalać się nago?
Takich miejsc nie brakuje. Jedno z najsłynniejszych to Chałupy! Była to jedna z pierwszych nudystycznych plaż Polski. Powstała około 1960 roku. Potem rozsławił ją w swej piosence Zbigniew Wodecki śpiewając „Chałupy welcome to”. Następne popularne miejsca to: Dąbki, Chałpowo-Rozewie, Rowy, Pogorzelica- Mrzeżyno, Unieście, Łeba-Rąbka, Piaski, Jurata czy Gdańsk-Górki Zachodnie.

Jak widać miejsc do jednolitego opalania nie brakuje! Chętnych także nie mało! Może warto ściągnąć strój, zapomnieć o kompleksach i spróbować nagiej kąpieli?

Joanna Małysiak
(joanna.malysiak@dlalejdis.pl)

Fot. sxc.hu



Facebook
 

COUNT:33