W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


W jakich miastach refundacja in vitro?

Opublikowano: 2018-01-15
Refundacja zabiegów in vitro - miasta.
Dla osób, które borykają się z niepłodnością, wsparcie finansowe w skutecznym leczeniu jest kluczową sprawą. Największą szansę na własne potomstwo daje metoda in vitro.

Wcześniej była ona dofinansowywana w ramach rządowego wsparcia. Obecnie częściowa refundacja funkcjonuje tylko w wybranych miastach. W których? Jak dokładnie wygląda to wsparcie? To wyjaśniamy w naszym artykule.

Miasta z dofinansowaniem in vitro

Na samym początku zaznaczymy, że nie każda gmina może pozwolić sobie na stworzenie i wsparcie programu częściowej refundacji metody in vitro. Wiele zależy od kondycji finansowej miasta, a także infrastruktury medycznej. Ta druga jest równie ważna, ponieważ zabiegi powinny być wykonywane na miejscu, tak by stres podróży nie przekładał się na ewentualną pomyślność zapłodnienia pozaustrojowego.

Największe miasta, które wspierają pary cierpiące na niepłodność to:

  • Warszawa,
  • Gdańsk,
  • Łódź,
  • Poznań,
  • Częstochowa,
  • Bydgoszcz,
  • Sosnowiec.

Dofinansowanie do metody in vitro wygląda w tych przypadkach dość podobnie, programy wsparcia różnią się jedynie w szczegółach. Dlaczego? Ponieważ w każdym przypadku kwalifikacja pacjentów opiera się na z wytycznych Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii oraz jest zgodna z Ustawą o leczeniu niepłodności.

Skoro różnice są niewielkie, to sprawdźmy, jak wygląda program dotacji w konkretnym mieście. Refundacja in vitro Warszawa jest bardzo dokładnie opisana w sieci, dlatego zdecydowaliśmy się na opis procedury w Gdańsku - tutaj przydadzą się dodatkowe informacje.

Refundacja in vitro w Gdańsku

Wsparcie ze strony miasta wynosi 5 000 złotych i przeznaczone jest dla par zamieszkałych w Gdańsku (obie osoby). Bardzo ważne są kryteria wiekowe dla kobiet (od 20 do 40 lat z drobnymi wyjątkami), nieistotny jest natomiast wiek mężczyzny. Dodatkowe wymagania wobec pacjentek dotyczą stężenia hormonu AMH (minimum 0,7ng/ml) oraz obecności pęcherzyków jajowych (co najmniej 3).

Ze względów na równy dostęp do refundacji zastrzega się również, że udziału w programie nie będzie mogła wziąć para, która wcześniej korzystała ze wsparcia publicznego in vitro więcej niż 2 razy. W ramach refinansowania będzie można skorzystać z 3 zabiegów in vitro, o ile wcześniejsza procedura nie zakończyła się sukcesem.

Przejdźmy teraz do tego, jakie elementy procedury in vitro są objęte dofinansowaniem ze strony miasta. Para zakwalifikowana do programu otrzyma wsparcie w postaci:

  • wykonania punkcji oraz znieczulenia,
  • zapłodnienie komórki oraz jej transfer do jamy macicy,
  • mrożenie oraz przechowywanie zarodków przez rok (zachowany potencjał rozwoju),
  • dwie wizyty lekarskie w trakcie trwania ciąży.

Jak widać wsparcie obejmuje pewne podstawy, jednak koszty takich elementów procedury jak badania kwalifikacyjne czy leki hormonalne pacjenci muszą ponieść sami.

Warto zwrócić uwagę na to, że w ramach programu miasto finansuje witryfikację (mrożenie) zarodków. Oznacza to, że w razie jakichś zdarzeń losowych (choroba, nagłe zmiany w życiu prywatnym) transfer zapłodnionej komórki można przełożyć w czasie na dogodniejszy dla pary moment.

Jak się zgłosić do programu in vitro?

W każdym mieście organizowany jest konkurs, który wyłania jednostkę medyczną odpowiedzialną za przeprowadzenie zapłodnienia pozaustrojowego. W przypadku Warszawy oraz Gdańska jest to Klinika Leczenia Niepłodności INVICTA. Zakwalifikowanie się na program refundacji in vitro w Gdańsku (https://www.klinikainvicta.pl/invicta-realizatorem-miejskiego-programu-leczenia-nieplodnosci-w-gdansku/) wymaga wypełnienia formularza oraz umówienia się na rozmowę. Po wstępnym wywiadzie nastąpią dopiero badania weryfikacyjne. Dopiero one ostatecznie rozstrzygną, czy dana para może otrzymać wsparcie finansowe ze strony miasta.

Fot. Materiały zewnętrzne



Facebook
Reklama
 

COUNT:33