Aktorka, która przez wiele lat była bezlitośnie krytykowana za pulchną – jak na standardy show biznesu – sylwetką, w końcu mogła cieszyć się idealnie wypracowaną figurą.
Jej najlepszym sprzymierzeńcem stały się przede wszystkim dopasowane mini sukienki i buty na wysokich obcasach. Chętnie ubierała się też w wydekoltowane bluzki i skąpe jeansowe szorty. Za jej zdecydowany atut zaczęły uchodzić nogi. Sama aktorka często opowiadała o miłości do pięknych i drogich butów, podkreślając, że to one tworzą cały strój. I czy się z tym zgadzamy czy nie, musimy przyznać, że nikt inny tak ja ona nie opanował umiejętności łączenia tanich sukienek z H&M z ekskluzywnymi szpilkami Louboutin’a.
Aktualnie, kiedy Anna Mucha jest w 5-tym miesiącu ciąży, jej styl został poddany pewnym modyfikacjom. Na większe wyjścia aktorka nie rezygnuje jednak ani z krótkich sukienek ani z wysokich butów, udowadniając, że będąc w ciąży można wyglądać co najmniej tak samo atrakcyjnie jak przed. Brawo, Aniu!