Zaczynają ci kapać łzy, przypominasz sobie przykre chwile, obrażasz się na innych, mimo, że jeszcze parę godzin temu wszystko było w porządku. Jeśli ten opis pasuje do twojego zachowania możliwe, że cierpisz na zaburzenie boderline.
Zaburzenie boderline, potocznie nazywane "chwiejną osobowością", pomimo, że niezbyt popularne, przytrafia się coraz częściej. Osoba z tą przypadłością charakteryzuje się m.in. częstymi napadami gniewu i zazdrości, zachwianym obrazem siebie i bliskich, stanami lękowymi, strachem przed odrzuceniem i zaangażowaniem się oraz ciągłym poczuciem samotności. Niejednokrotnie dochodzi do tego autoagresja i nienawiść wobec innych. Chociaż według badań tylko 2% populacji cierpi na to zaburzenie, ostatnio odnotowuje się coraz więcej chorych. Może to wynikać z nieświadomości wielu osób o przypadłości, która ich spotkała. Co ciekawe, aż - chorych stanowią kobiety.
Lekarze o cierpiących na boderline mówią: "niewolnicy własnych emocji". Oznacza to, że chorzy nie potrafią panować nad własnymi uczuciami, zwłaszcza tymi, którymi darzą innych. Najbardziej charakterystyczny jest ciągły lęk przed odrzuceniem i samotnością. Przez to stają się nachalni, a nawet niebezpieczni wobec swoich partnerów. Nie potrafią się angażować, bojąc się odrzucenia. Ciągła zazdrość i brak pewności siebie doprowadzają najczęściej do rozpadu związku i kolejnej fazy lęku przed bliskością. Często osoby te świadomie odrzucają rozsądnych i dojrzałych emocjonalnie partnerów, którzy mogą dać im szczęście i wikłają się w burzliwe, toksyczne związki, zwykle przelotne, aby po niedługim czasie znaleźć nowego partnera. Psychologowie nazywają to ciągłą pogonią za miłością i poczuciem bezpieczeństwa. Osoby cierpiące na boderline pragną być z kimś tylko po to, by poczuć odrobinę bliskości, nawet gdy są nieszczęśliwe w takim związku.
Problemy z zaburzeniem własnej tożsamości, mogą przyczynić się również do tragedii. Wśród chorych często pojawia się przemoc wobec najbliższych, a nawet próby samobójcze. Zaburzenie boderline przytrafić się może każdemu. Zazwyczaj zauważyć ją można u osób powyżej 25 roku życia, natomiast jej przyczyn można dopatrywać się w dzieciństwie i okresie dojrzewania. Samotność, opuszczenie, zaniedbywanie, traumy, przemoc i agresja są głównymi czynnikami, które mogą spowodować tą przypadłość. Brak możliwości porozmawiania o problemach i ciągłe skrywanie emocji, sprawia, że będąc dorosłym, człowiek nie potrafi panować nad uczuciami.
O boderline staje się coraz głośniej. Pomimo statystycznie niskiej zachorowalności na tę przypadłość, coraz więcej osób odkrywa ją u siebie. Leczenie trzeba rozpocząć jak najszybciej, nie tylko ze względu na jego długość, ale również na niekorzystny wpływ osoby chorej na siebie i bliskich jej ludzi, zwłaszcza partnera. Ciągła agresja, złość i brak opanowania własnych emocji może zrujnować życie nie tylko osobie cierpiącej na boderline, ale również tym, którym najbardziej zależy na chorym.
Joanna Tomczyk