Monako w 100% jest terenem miejskim. Jest tak małe, że składa się zaledwie z czterech dzielnic. Obliczono, że Nowojorski Central Park jest dwa razy większy od jego powierzchni.
Państwo to posiada około 50 kilometrów dróg utwardzonych i 2 kilometrową linię kolejową.
Energia elektryczna zużywana w Monako w całości importowana jest z Francji.
Potrawy serwowane w Monako czerpią głównie z tradycji kulinarnej Włoch i Francji. Miejscowym frykasem jest np. barbagiuan, czyli smażone w panierce pierożki z botwiną i parmezanem. Oprócz tego zajada się tu także soccą, czyli rodzajem placka z mąki cieciorkowej, oliwy z oliwek, wody, który pieczony jest w otwartym piekarniku i doprawiany dużą ilością czarnego pieprzu. Popularny jest tu również fougasse: prowansalski chleb z ziołami w kształcie kłosa pszenicy oraz stocafi – duszony dorsz w pomidorach z ziołami.
W Monako przypada najwięcej milionerów na kilometr kwadratowy. Dzieje się tak dlatego, że państwo to nie nakłada na obywateli praktycznie podatku dochodowego, a pozostałe opłaty dla prowadzących działalność gospodarczą są dużo, dużo niższe niż w innych krajach.
Rodowici mieszkańcy Monako to zaledwie 15% ludności państwa. Reszta to turyści i tzw. rezydenci, czyli starannie wybrani kandydaci, którzy w zamian za spełnienie kilku warunków, mogą cieszyć się ogromnymi przywilejami. Aby zostać zaliczonym do grona rezydentów, należy zakupić jakąś nieruchomość w Monako, zostać poleconym przez trzech innych rezydentów, dostarczyć władzom oświadczenie o niekaralności oraz wpłacić do któregoś z tutejszych banków, których jest kilkadziesiąt, przynajmniej pół miliona euro. W zamian szczęśliwcy nie uiszczają podatku dochodowego, od nieruchomości ani od zysków kapitałowych i mogą pomnażać swoje majątki bez końca. Warto o tym pamiętać, gdy wygra się w totolotka.
W Monako znajduje się tzw. Promenada Mistrzów. Odciśnięto tam stopy najsłynniejszych piłkarzy świata. Wśród wyróżnionych są: Zinedine Zidane, Ronaldo, Maradona, a nawet Zbigniew Boniek.
Gatunki ptaków morskich to praktycznie jedyne dzikie zwierzęta żyjące w tym silnie zurbanizowanym kraju. No chyba, że liczyć rekiny i innych przedstawicieli fauny, zamieszkujących monakijskie oceanarium.
W Monte Carlo mieszkała przez jakiś czas Marta Rydz – Śmigły, partnerka Naczelnego Wodza polskich żołnierzy Edwarda Rydza – Śmigłego. Któregoś dnia niedaleko Monako znaleziono jej ciało. Jej tożsamość potwierdziła jej przyjaciółka, monakijska księżna Grace Kelly. Zagadkowa śmierć Marty Rydz –Śmigły do dzisiaj rozpala wyobraźnię wielu historyków.
Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com