Cienie pod oczami – czy jesteś na nie skazana?


Cienie pod oczami – czy jesteś na nie skazana?

Opublikowano: 2013-01-27
Czy jesteś skazana na cienie pod oczami?
Cienie pod oczami to nie tylko problem estetyczny, ale często oznaka problemów ze zdrowiem.

Zanim jednak zaczniemy je zawzięcie maskować, warto zastanowić się, jakie są przyczyny ich powstawania oraz, co możemy zrobić, by zmniejszyć ich widoczność.

Dlaczego pojawią się cienie pod oczami?
Na początku spróbuj odkryć przyczynę powstawania ciemnych podkówek. Często cienie pod oczami idą w parze z ciemną oprawą oczu i są elementem naszej urody. Owszem, niekiedy są  uwarunkowane genetycznie i wtedy niewiele da się zdziałać. Zazwyczaj jednak cienie, to efekt prześwitujących przez skórę naczyń krwionośnych, które stają się bardziej widoczne w okresach zmęczenia organizmu, np. po nieprzespanej nocy, czy gdy spędzamy wiele godzin przed komputerem. Mogą być jednak spowodowane też przez kłopoty z krążeniem, powodujące zastoje limfy lub przez zbyt ciężkie kosmetyki, które powodują zastój wody i w rezultacie - opuchnięcia. Ciemne cienie pod oczami, zwłaszcza pojawiające się nagle, są też czasem rezultatem chorób nerek, tarczycy, wątroby, serca, a także problemów z krążeniem i cukrzycy. Powodem ich występowania może być również zbyt ilość soli w diecie, która również ma wpływ na zatrzymywanie się wody w organizmie.

Jak sobie radzić z cieniami pod oczami?
Jak możemy walczyć z tym nieestetycznym defektem kosmetycznym? Nim skonsultujemy się z lekarzem w celu większych działań w postaci zabiegów medycznych, możemy spróbować innych sposobów:

  • kosmetycznie, stosując żele i kremy dla wrażliwej skóry pod oczami, najlepiej te zawierające ziele świetlika, arnikę, algi, kasztanowiec, wyciąg z zielonej herbaty czy też miłorząb japoński. Dobrze też, gdy krem zawiera witaminę C i K, które mają na celu uszczelnianie naczyń krwionośnych. Kremy pod oczy przechowuj najlepiej w lodówce, ponieważ schłodzone mają najlepszy wpływ na pobudzenie krążenia krwi.
  • robiąc okłady z torebeczek czarnej herbaty, świetlika, rumianku i lipy oraz wykonując delikatny masaż, delikatnie uciskając powieki i skórę pod oczami, również dla pobudzenia krążenia.
  • dbając o odpowiednią ilość snu oraz pijąc duże ilości wody, jednocześnie unikając nadmiaru soli. Nie ignoruj też ruchu na świeżym powietrzu. Dobrze dotleniając organizm, również zmniejszasz widoczność cieni.


Jeśli jednak potrzebujesz bardziej radykalnych i trwałych rozwiązań, to warto skorzystać z porady dermatologa, który pomoże  dobrać odpowiednie zabiegi pozwalające zlikwidować lub zniwelować widoczność cieni i worków pod oczami. Istnieje szeroki wybór działań, np. molekularny głęboki masaż, który akustyczną falą stymuluje komórki i przyspiesza mikrocyrkulację. Na podobnej zasadzie działa też wymiana jonowa. Nieco bardziej inwazyjnym zabiegiem jest mezoterapia, polegająca na ostrzykiwaniu skóry niewielkimi dawkami substancji o właściwościach regenerujących i odżywczych, czy wstrzykiwanie kwasu hialuronowego w celu zmniejszenia opuchlizny pod oczami.

Jak zatuszować cienie pod oczami?
Przydatne będzie też nauczenie się, jak skutecznie maskować cienie. Na początku dobrze nawilż okolicę oczu odpowiednim kremem lub żelem. Najlepiej, by ten stosowany pod makijaż, miał lekką, szybko wchłaniającą się formułę. Następnie, dla zneutralizowania niepożądanego odcienia, użyj korektora. Najlepsze będą korektory o żółtym odcieniu. Używaj tych przeznaczonych specjalnie pod oczy - mają bowiem delikatniejszą, lżejszą formułę i zazwyczaj są dodatkowo rozświetlające, co pomaga nadać świeżości spojrzeniu i rozjaśnić ciemne podkówki. Odpowiednio nałożony korektor, koniecznie utrwal pudrem.

Mimo tego, że może nie być łatwo, warto wypowiedzieć wojnę cieniom pod oczami. Należy jednak przy tym pamiętać, iż najlepiej - jak zwykle, odnaleźć przyczynę problemu, by zwalczać go u źródeł. To zaś najłatwiej jest wykonać po konsultacji z lekarzem dermatologiem, który zleci odpowiednie badania i wskaże nam drogę, jaką należy obrać, by móc znów cieszyć się młodym i świeżym wyglądem.

Joanna Złomańczuk
(joanna.zlomanczuk@dlalejdis.pl)

Fot. sxc.hu



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat