Czekoladowa kuracja antycellulitowa


Czekoladowa kuracja antycellulitowa

Opublikowano: 2010-12-20
Czekoladowe zabiegi antycellulitowe
CAFE LATTE SORBETDelikatny sorbet do codziennej, domowej kuracji antycellulitowej. Ekstrakty z kakao incjują spalanie tkanki tłuszczowej, modelowanie sylwetki, usuwają produkty przemiany materii.

Preparat likwiduje uczucie napięcia skóry, zmiękcza, nawilża i działa wygładzająco. Lekka konsystencja szybko się wchłania, a piękny zapach długo utrzymuje się na skórze.


Pojemność: 200 ml

Cena 65 zł


Dla zmysłów i urody

Zalążek dzisiejszej czekolady miał miejsce prawie 3 tysiące lat temu, w czasach, gdy obszary lasów tropikalnych na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej zamieszkiwane były przez Olmeków. To oni jako pierwsi zaczęli uprawiać kakaowce. Pomagały im w tym sprzyjające warunki klimatyczne: wysokie temperatury, duża wilgotność i zacienienie lasów. Prawdziwy kult czekolady natomiast rozwinęli Majowie, którzy owoce kakaowca poddawali fermentacji, prażyli i mielili. Mieszając zmielone kakao z wodą, mąką kukurydzianą, miodem i chili sporządzali napój przeznaczony głównie dla królów, arystokracji i uczestników obrzędów religijnych. Czekolada, uważana za przysmak bogów, była otaczana szczególną czcią i pełniła istotną rolę podczas odprawiania świętych rytuałów. Obyczaj picia gorzkiego napoju był również ważnym punktem uroczystości zaręczynowych, podobnie jak dzisiejsze picie szampana.


Spośród Europejczyków jako pierwszy odkrył czekoladę Krzysztof Kolumb. Indiański specjał intrygował odkrywców Nowego Świata, lecz minęło wiele lat, zanim docenili jego wartość. Początkowo Europejczycy uważali napój z roztartych ziaren kakaowych za obrzydliwie gorzki, jednak gdy hiszpańscy mnisi opracowali nową receptę na jego przyrządzanie, dodając do zmielonych na pył nasion cukier, cynamon i anyż oraz ciepłą wodę - czekolada stała się przepysznym, cudownie aromatycznym smakołykiem.


Od tego czasu czekolada przeszła wiele modyfikacji, jednak do dziś jest ona ulubionym sposobem na poprawę nastroju i rozjaśnienie umysłu. Zawarte w niej mikroelementy faktycznie pozytywnie wypływają na stan psychiczny człowieka.


Główną substancją odpowiedzialną za to jest fenyloetyloamina, należąca do grupy endorfin - po dostaniu się do krwi stymuluje pozytywną energię i uczucie szczęśliwości. Jest ona naturalnie obecna w naszym mózgu, organizm wytwarza większą jej ilość np. w stanie zakochania się. Oprócz tego w czekoladzie znajdziemy m.in. teobrominę, mającą właściwości pobudzające, magnez regulujący sprawność komórek nerwowych oraz flawonoidy, które działają przeciwutleniająco - neutralizują wolne rodniki odpowiedzialne za proces starzenia.


Te ostatnie mają ogromne znaczenie w zastosowaniu czekolady w kosmetyce. Czekoladowe zabiegi są niezmiernie przyjemne - zapewnia to zarówno intensywny aromat jak i ciepło, wytwarzające się podczas masażu. Tej czekolady możemy bezkarnie używać - nie zawiera ona kalorii, a wręcz wyszczupla i działa antycellulitowo! Powoduje to kofeina, obecna w ziarnach kakowca. Składnik ten pobudza krążenie krwi w skórze, przyspiesza spalanie tłuszczu i zmniejsza obrzęki. Dzięki dodatkowym komponentom, wzbogacającym czekoladowe kosmetyki, takim jak Lipexel, skóra jest perfekcyjnie wygładzona, jędrna i miękka. Taki rytuał to jednak przede wszystkim doskonały sposób relaks i ukojenie po ciężkim dniu.



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat