Po latach bogatego "osładzania" wielu wyrobów przemysłu spożywczego, wiemy już, że z pozoru niewinny i budzący pozytywne skojarzenia cukier, wpędza nas w otyłość, choroby układu krążenia i cukrzycę typu 2. Czy możliwe jest w ogóle zdrowe słodzenie?
Spożywamy 14x więcej cukru niż 200 lat temu! Na początku XIX w. było to 5 kg rocznie na osobę, obecnie… 70 kg!
Słodkie niebezpieczeństwo
Bardzo zagrożeni spożyciem zbyt dużej ilości cukru są najmłodsi. Dzieci otyłe i z nadwagą są obciążone podwyższonym ryzykiem problemów zdrowotnych, takich jak cukrzyca, podwyższone ciśnienie krwi, astma, zaburzenia snu i choroby wątroby. Groźne są również konsekwencje psychologiczne: niska samoocena, izolacja, a nawet depresja.
Słodkie przekąski i napoje, którymi kuszone są dzieci w reklamach, sklepach, automatach ze słodyczami, które niestety często goszczą w szkołach, zawierają ogromne ilości cukru. Ma on niską wartość odżywczą, nie da poczucia sytości, jak po solidnym, zdrowym posiłku, natomiast z łatwością zapracuje na przyrost wagi.
Zbyt duża zawartość cukru w pożywieniu, to jedna z głównych przyczyn otyłości i związanych z nią chorób u dorosłych. Jest przyjęte, że dorosła kobieta, o normalnej wadze, może zjeść około 10 łyżeczek cukru dziennie. Mężczyzna o normalnej wadze ciała – 14 łyżeczek. Wyobraźnia podpowiada nam, że na pewno jemy mniej. Przecież, nie widzimy siebie połykających łyżeczki cukru. Wielu z nas szczyci się niesłodzeniem kawy i herbaty. I bardzo dobrze, ale jeśli obok tego, zajadamy batoniki i żywność, która czasem nie jest wcale słodyczami, ale i tak zawiera sporo cukru – te kilkanaście łyżeczek swobodnie przemyca się „w ukryciu”.
Jogurt owocowy pyszny i… zdrowy?
Nawet produkty, które reklamowane są jako zdrowe, jak np. płatki śniadaniowe, czy jogurty owocowe, mogą zawierać duże ilości cukru. Porównajcie sobie smak zwykłych płatków kukurydzianych i płatków o smaku „takim i takim”. Te smakowe są lepsze, ale nie dzięki unikalnej recepturze przypraw. To cukier! Dlatego lepiej do zwykłych płatków dodać po prostu owoce. Będzie nadal smacznie, a dużo zdrowiej.
Kupujecie jogurty owocowe? Jasne, przecież są zdrowe i pyszne. 250 g jogurtu owocowego może zawierać nawet 30 g cukru. Spójrzcie na etykiety. To jest 5 łyżeczek cukru! Trochę więcej zachodu kosztowałoby wymieszanie jogurtu naturalnego ze świeżymi owocami. Ale chyba warto…
Po kilka łyżeczek cukru zjadamy też wypijając np. pół litra popularnych napojów gazowanych. Bogate w cukier są też soki, które przecież powinny być po prostu wyciśnięte z owoców. Taką gwarancję możemy mieć na pewno, jeśli pijemy produkt wprost z domowej sokowirówki. W innym przypadku – znów należy patrzeć na etykiety.
Soki i inne napoje są szczególnie zgubne, ponieważ wydaje nam się, że to właściwie nie „jedzenie”. Boimy się kaloryczności czekolady, czy ptysia z kremem, ale szklanka napoju wydaje nam się zupełnie niewinna. A to duży błąd, bo to właśnie słodkie napoje są wskazywane jako coraz częstsze przyczyny otyłości.
Poprawa świadomości
Nasza świadomość na szczęście się zmienia. Na rynku pojawia się już coraz więcej żywności ekologicznej, która po pierwsze nie ma sztucznych dodatków, a po drugie, słodzona jest np. ksylitolem, w zastępstwie tradycyjnego cukru, niosącego kalorie, ale mało wartości odżywczych. W Europie zachodniej i Skandynawi zainteresowanie takimi produktami jest ogromne.
Skandynawia jest z resztą „krainą” ksylitolu, czyli cukru pozyskiwanego z brzozy. Jego największym producentem jest Finlandia. Stąd też jest on tam bardziej naturalnie wykorzystywany i popularny.
Cukier zwykły a ksylitol
Tradycyjny biały cukier jest rafinowany. Podczas rafinacji, czyli oczyszczania, pod wpływem różnych procesów chemicznych dochodzi do oddzielenia się kryształków melasy (brązowy syrop, w którym zawarte są wszystkie składniki odżywcze z buraka) od kryształków cukru składających się z czystej sacharozy. Rafinowany cukier nie ma już pozytywnych wartości dla naszego organizmu, to czyste kalorie…
Od zwykłego cukru psują się zęby, natomiast – co zaskakujące - ksylitol oczyszcza i chroni szkliwo przed urazami i osiadaniem kamienia. Polecany jest przy chorobach dziąseł, bowiem przywraca naturalne pH w jamie ustnej. Ma antybakteryjne właściwości, szczególnie polecany jest osobom walczącym z bakteriami helicobacter pylori oraz drożdżakami z rodzaju candida.
Często, gdy zjemy coś słodkiego, szybko mamy ochotę na więcej. Jest to tzw. odpowiedź glikemiczna po posiłku. Po posiłkach słodzonych ksylitolem jest ona znacznie mniejsza.
Indeks glikemiczny zwykłego cukru wynosi 70, ksylitolu – tylko 8! 100g zwykłego cukru to 405 kcal. W ksylitolu o prawie połowę mniej: 240 kcal.
Cukier w kosmetykach
Cukier występuje również w kosmetykach. Obok soli, jest najczęściej wykorzystywany w produkcji pilingów. Doskonale radzi sobie ze ścieraniem martwego naskórka. Oczywiście nacierając ciało cukrem nic nie ryzykujemy.
Marka PAT&RUB postanowiła jednak wyprodukować pilingi do ust. Lubimy, gdy kosmetyki do pielęgnacji ust są smakowite, bo chcąc – nie chcąc – zawsze nieco ich zjadamy. Na pewno musiał być to więc piling na bazie cukru. Ponieważ PAT&RUB stawia na ekologię i zdrowy tryb życia – wybór był prosty: ksylitol.
To właśnie on – obok naturalnych olejów i maseł roślinnych zagościł w składzie pilingów do ust PAT&RUB. Wspaniale pilinguje, smakuje i zapobiega próchnicy!
Po pilingi do ust zajrzyjcie tutaj: http://www.patandrub.pl/sklep/k-10-usta/p-3-peelingi-do-ust/
Kosmetyki naturalne PAT&RUB można kupić w sklepie internetowym www.patandrub.pl.