Edu-frajda, czyli jak połączyć przyjemne z pożytecznym


Edu-frajda, czyli jak połączyć przyjemne z pożytecznym

Opublikowano: 2013-08-09
Edukacyjne zabawy dla dziecka.
Współczesny rodzic, to rodzic bardziej świadomy. Posiada dostęp do niemal nieograniczonej wiedzy dotyczącej dziecięcej psychiki oraz rozwoju i wychowania.

Źródłem informacji są chociażby media i portale internetowe- powstało przecież mnóstwo przewodników, programów telewizyjnych oraz publikacji o edukacyjnym wydźwięku. Zainteresowanie tematyką niezaprzeczalnie odbija się pozytywnie na rozwoju naszych pociech.

Zaangażuj mnie…
W obecnych czasach rodzice przeznaczają masę pieniędzy na rozwój swoich dzieci- zapisują je na zajęcia sportowe, muzyczne czy językowe. Wszystko po to, aby już za młodu odkrywać ich naturalne talenty. Mają na uwadze to, że dzieci są chłonne na wiedzę niczym gąbka na wodę. Nigdy później w naszym życiu nauka nie jest aż tak efektywna.

Niezawodna pamięć
Badania psychologiczne wykazały, że najlepiej zapamiętujemy, gdy w proces nauki zaangażowanych jest jak więcej zmysłów. W praktyce- w codziennym życiu, gdy próbujemy sobie coś wyobrazić czy przypomnieć, robimy to przy pomocy powstających w naszej głowie obrazów, charakterystycznych dźwięków czy zapachów. Brzmi znajomo? To logiczne, że informacje odbierane wielokanałowo szybciej i na dłużej zostają zapamiętane. Nauczenie polisensoryczne, bo tak zostało nazwane, posiada potwierdzoną skuteczność.

Nauka przez zabawę
Jeśli możemy coś zobaczyć, usłyszeć, a do tego dotknąć, z dużym prawdopodobieństwem zostanie przez nas zapamiętane na dłużej. Dlatego też na terenie całej Polski powstaje coraz więcej obiektów, które łączą rozrywkę z edukacją. Jednym z nich jest Park Dinozaurów i Rozrywki Dinolandia.
–Najważniejsze jest , aby „przemycić” wiedzę gdzieś pomiędzy dobrą zabawą- podkreślają pracownicy parku w Inwałdzie.
Ideą takich miejsc jest to, aby aktywny wypoczynek z dziećmi niósł za sobą coś więcej niż samą rozrywkę. W tyle nie zostają również muzea czy centra nauki (np. warszawskie Centrum Nauki Kopernik), które wychodzą naprzeciw nowym trendom edukacyjnym, prezentując swoje interaktywne ekspozycje.

Zabawa vs. nauka
Czy to możliwe, aby uczyć się, jednocześnie dobrze się bawiąc. Oczywiście. Jeśli tylko wiedza zostanie „zaserwowana” w odpowiedni sposób. Coraz więcej pedagogów zdaje sobie sprawę, że ją również trzeba umieć sprzedać. Argumenty na zasadzie, jak nie nauczysz się tabliczki mnożenia, to nie będziesz umiał liczyć, na pewno nie są trafne.

Czego Jaś się nie nauczy…
… tego Jan nie będzie umiał. Przysłowia mają to do siebie, że najczęściej są bardzo trafne. Kto za młodu nie nauczy się ciekawości świata, z pewnością nie nabędzie tej cechy w dorosłym życiu. Przed rodzicami stoi ważne zadanie, aby rozbudzić kreatywność swoich największych skarbów.

Fot. foter.pl
IP



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat