Jak samodzielnie nałożyć lakier hybrydowy?


Jak samodzielnie nałożyć lakier hybrydowy?

Opublikowano: 2015-08-31
Nakładanie lakieru hybrydowego na paznokcie.
Popularna w ciągu ostatnich lat w salonach kosmetycznych hybryda, to połączenie żelu i lakieru do paznokci.

Nałożona na płytkę stanowi ładną i trwałą ozdobę. Lakiery hybrydowe dostępne są w niemalże każdym kolorze, a do tego trzymają się na paznokciach przez wiele tygodni i nie trzeba martwić się o odpryski. Czy można taki lakier nałożyć sobie samodzielnie, bez konieczności wizyty u kosmetyczki?

Wszystko jest kwestią wprawy. Za pierwszym razem zapewne nie wyjdzie idealnie, ale nie warto się zrażać, trzeba po prostu próbować i doprowadzić tę czynność do perfekcji. Zaczynamy!

•    Przygotowując się do wykonania hybrydowego manicure, dobrze jest wcześniej zadbać o to, by mieć pod ręką wszystkie niezbędne narzędzia. Potrzebne będą: papierowy pilnik, bloczek do polerowania paznokci, płyn do zmiękczania / usuwania skórek, drewniany patyczek (do spychania skórek), cążki, bezpyłowe waciki, preparat do oczyszczenia płytki paznokcia, oliwka do skórek i / lub krem do rąk i skórek, a także oczywiście wybrany lakier hybrydowy (baza, kolor i top) oraz lampa (UV lub LED) do jego utwardzania.
•    Manicure zaczyna się od skórek. Należy je zmiękczyć za pomocą przeznaczonego do tego płynu i drewnianym patyczkiem zepchnąć z płytki paznokcia lub – jeśli trzeba – wyciąć.
•    Następnie przechodzi się do ewentualnego skracania i piłowania paznokci, by nadać im odpowiedni kształt. Warto przypomnieć w tym miejscu, że używa się papierowych pilniczków. Alternatywą mogą być szklane. Całkowicie zakazane są natomiast pilniki metalowe, które niszczą płytkę paznokcia.
•    Kolejnym ważnym krokiem jest polerowanie i wygładzanie powierzchni oraz brzegów paznokci. Im gładsza płytka, tym lepiej układa się i wygląda na niej lakier.
•    Po tych zabiegach konieczne jest „odpylenie” i odtłuszczenie paznokci, aby móc bez przeszkód kłaść na nich już pierwszą – bazową warstwę lakieru. Można do tego użyć nawet spirytusu salicylowego, jeśli nie mamy pod ręka innego kosmetycznego „cleanera”.
•    Teraz nakłada się pierwszą (dość cienką) warstwę, tzw. bazę, dzięki której lakier (kolor) lepiej się rozprowadza i lepiej trzyma. Po pomalowaniu nią paznokci jednej dłoni, utwardza się ją, za pomocą w/w specjalnej lampy przez około dwie minuty w przypadku lampy UV lub 30 sekund, jeśli jest to lampa LED. To samo należy zrobić z drugą dłonią.
•    Następnie cienka warstwa koloru i – jak poprzednio – dwie minuty (albo 30 sekund) utwardzania światłem. Najpierw jedna dłoń, potem druga. Uwaga! Lakiery hybrydowe miewają różne konsystencje, dobrze jest zatem wcześniej „przećwiczyć” na czymś nakładanie i rozprowadzanie tego konkretnego lakieru, aby nie robić tego pierwszy raz od razu na paznokciu, bo może nie wyjść idealnie. No i jeszcze kwestia precyzji… Jeśli lakier „wyjdzie” poza paznokcie i pobrudzi skórki, bezwzględnie przed światłoutwardzaniem trzeba to wyczyścić, ponieważ potem może być z tym spory problem.
•    Na koniec nałożenie tzw. topu, czyli cienkiej warstwy wierzchniej, która zabezpiecza kolor plus utwardzanie jej światłem. Tym razem można na to poświęcić trochę więcej czasu – dla pewności.
•    Jeszcze wisienka na torcie, a więc oliwka na skórki i krem na dłonie – gotowe!

Jeszcze garść cennych porad od praktyków

•    Wszystkie trzy warstwy w przypadku hybrydowego lakieru nakłada się na tzw. zakładkę, pamiętając przy tym, że im cieńsze warstwy, tym lepiej. Ładniejszy i trwalszy, a jednocześnie zdrowszy dla paznokcia, efekt daje nawet więcej cienkich warstw niż mniej grubych.
•    Lepiej stosować takie hybrydy, które daje się „odmoczyć”, czyli ściągnąć z paznokci za pomocą acetonu kosmetycznego lub innego płynu przeznaczonego do zmywania lakierów hybrydowych. Nie poleca się raczej tych, które daje się tylko spiłować z płytki paznokcia, ponieważ jest to dla niej wyjątkowo niezdrowe.
•    Moc lampy UV do utwardzania hybrydy decyduje o tym, jak długo trzeba utwardzać poszczególne warstwy lakieru. W przypadku (najpopularniejszych na rynku) 36 W, potrzeba mniej więcej dwóch minut na każdą z warstw. Im mniejsza moc, tym więcej czasu należy poświęcić na utwardzanie. Jeśli dysponuje się lampą LED, wystarczy niecała minuta.

Usuwanie hybrydy

•    Na wszystkie paznokcie trzeba położyć waciki nasączone specjalnym acetonem do usuwania hybryd. Każdy paznokieć zabezpiecza się szczelnie folią aluminiową, zapewniając tym samym nieulatnianie się płynu i niewysychanie wacików. Potrzeba mniej więcej 15 minut, aby płyn zadziałał na lakier.
•    Po kwadransie można rozpocząć zdejmowanie rozmiękczonego lakieru. Najlepiej robić to przy pomocy drewnianego patyczka.
•    Wszelkie pozostałości usuwa się poprzez polerowanie płytki bloczkiem polerskim.

Manicure hybrydowy – plusy i minusy

Hybrydowe paznokcie wyglądają pięknie przez wiele tygodni. Idealnie gładkie, błyszczące, „soczyste”. Mając taki manicure, można robić wszystko i zupełnie nie przejmować się stanem lakieru. Nie zaszkodzi mu pranie, zmywanie, solarium ani mocne uderzenie w płytkę paznokcia. Nie będzie odprysków, efektu matowienia, pęknięć czy innych uszkodzeń. To niewątpliwe zalety hybryd. Są jednak także pewne minusy, które powodują, że nie powinno się ich stosować non – stop. Przede wszystkim środek do usuwania lakierów hybrydowych jest preparatem szkodliwym dla płytki paznokcia, którą w pewnym stopniu osłabia. Dlatego właśnie w przypadku hybrydowego manicure zaleca się robienie przerw, by paznokcie mogły się zregenerować.

Lakiery do paznokci i produkty do ochrony paznokci znajdziecie na stronie:

http://www.rossnet.pl/Produkty/Lakiery-do-paznokci,1649

Więcej informacji o manicure hybrydowym:

http://www.rossnet.pl/skarb/artykul,manikiur-hybrydowy-na-czym-to-polega,232


Autor zewnętrzny

fot. rossnet.pl



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat