Można jednak mieć grono przyjaciół, ukochanego mężczyznę u swego boku oraz kochającą rodzinę, a mimo tego czuć się samotnie. Jak to możliwe?
Skąd ta samotność?
Gdy jesteśmy samotni, czujemy, że brakuje w naszym życiu sensu i zmagamy się z poczuciem wewnętrznej pustki. Staramy się szukać ludzi, którzy mogliby wypełnić tę pustkę, lecz to bardzo trudne, a ciągłe zranienia dodatkowo zniechęcają. Jednak fakt, że nie jesteśmy w związku małżeńskim nie oznacza, że musimy być nieszczęśliwi z powodu osamotnienia. Mimo że samotność spowodowana brakiem współtowarzysza jest dotkliwa, istnieje także jej równie okropna odmiana. Chodzi o poczucie samotności, które nam doskwiera, mimo że jesteśmy w stałym związku i posiadamy grono bliskich osób. Przyczyn takiego stanu może być wiele. Do głównych należą jednak: brak poczucia własnej wartości, trwanie w destrukcyjnym związku i poczucie, że znajdujemy się w niewłaściwym miejscu w naszym życiu. Najbardziej powszechną przyczyną jest niskie poczucie własnej wartości.
Precz z samotnością!
Samotność dotyka nas często. Zwykle trudno nawet zdefiniować przyczyny swojej samotności, ale czasem dotyka nas poczucie wyobcowania bez wyraźnych powodów. Ale tak naprawdę nie jest istotne, jak nazwiemy naszą samotność, ale to jak sobie z nią poradzić, by żyć w pełni szczęśliwie. Pierwszym i najważniejszym krokiem jest próba zbliżenia się do osób, które kochamy. Ludzie nigdy nie pozostają obojętni na miłość bliskich. Gdy poczujesz się dobrze sama ze sobą, wtedy odczujesz także poprawę w relacji z innymi. Poczucie samotności, które pojawia się mimo, że mamy w swoim życiu bliskie, kochające nas osoby, zwykle ma swoją przyczynę w niskim poczuciu własnej wartości i odrzucaniu samej siebie. Można powiedzieć, że wmawiamy sobie swoją samotność, gdyż podświadomie nie wierzymy w to, że bliscy nas bezwarunkowo kochają. Bo jak można uwierzyć, że ktoś nas kocha, jeżeli same siebie nie kochamy. W związku z tym, czas zweryfikować przyczyny swojego osamotnienia i zacząć z nimi walczyć. Jeżeli jesteś samotna, choć twoi bliscy okazują ci uczucie i zainteresowanie, jest to znak, że czas popracować nad podniesieniem wiary w siebie. Uwierz ludziom, którzy mówią, że cię kochają i pozwól im się do ciebie zbliżyć, a z czasem samotność przestanie doskwierać. Nie dopuszczaj do siebie negatywnych myśli, które oddzielają od najbliższych i pogrążają w przekonaniu o osamotnieniu. Otwórz się na innych, a oni otworzą się na ciebie!
Niektórzy nazywają „samotność w tłumie” konsekwencją współczesnej rzeczywistości społecznej, w której pomimo dostępu do wielu ludzi, nie potrafimy nawiązywać z nimi bliższych relacji. Każdy jest anonimowy i zainteresowany jedynie swoją osobą. Zapominając, że warto zwrócić uwagę na ludzi, którzy nas otaczają, gdyż mogą okazać się nieocenionymi przyjaciółmi. Warto więc przestać rozmyślać o swojej samotności i otworzyć się na ludzi.
Agnieszka Ziętek
(agnieszka.zietek@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu