Jest wrogiem numer 1 większości kobiet. Żadna z nas wciąż nie może zrozumieć, że panowie nigdy nie zmierzą się z tą udreką - cellulit jest problemem typowo damskim. Pojawia się na skutek zaburzeń mikrokrążenia w skórze, kłopotów hormonalnych, czy niewłaściwego trybu życia. Wbrew pozorom nie zmagają się z nim tylko panie z nadwagą - nawet szczupłe i młode dziewczęta mają skórkę pomarańczową. Czynników może być wiele, a sposobów walki z nimi z roku na rok powstaje jeszcze więcej. Jak nie poddać się tej - można to już chyba tak nazwać - chorobie XXI i cieszyć się gładką skórą ud i pośladków?
Po pierwsze dieta. Powtarzane z każdej strony „jesteś tym, co jesz” jest świętą prawdą. Jeżeli kilka razy w tygodniu odwiedzasz bary typu fast-food, a wieczorem potrafisz pochłonąć paczkę ciastek i przegryźć paluszkami to nie licz na napiętą i zdrową skórę. Walcząc z cellulitem powinnaś wypijać 2 litry wody dziennie, unikać tłuszczów, soli, która zatrzymuje wody w organizmie i papierosów. Zaprzyjaźnij się też z ryżem, rybami, białym mięsem i ziemniakami, które tak jak pomidory są źródłem potrzebnego ci potasu. Jedz produkty bogate w kwasy tłuszczowe, które poprawią twój metabolizm oraz w błonnik.
Zamiast długich, gorących kąpieli, zacznij brać krótkie prysznice wykorzystując naprzemiennie ciepłą i zimną wodę, co pobudzi twoje tkanki i zwiększy ukrwienie. Wykonuj masaże (samodzielnie lub u kosmetyczki) stosując produkty z takimi składnikami aktywnymi jak kofeina, L-karnityna, retinol, skrzyp polny, arnika górska czy czarny bez. Warto też zainwestować w bańkę chińską - gumowa, najczęściej niebieska, do nabycia w aptece - i zaciągając do niej skórę masuj skórę codziennie. Uważaj jednak by nie robić tego zbyt intensywnie - efekty dzięki temu nie przyjdą szybciej, a możesz sprawić sobie ból i siniaki. Wykonuj też często peelingi ciała - usuniesz martwy naskórek i pobudzisz tkanki.
Do walki z cellulitem niezbędna jest aktywność fizyczna. Siedzący tryb życia i nakładanie nogi na nogę tylko przyczyniają się do powstawania pomarańczowej skórki. Jeżeli bierzesz tabletki antykoncepcyjne skontaktuj się ze swoim ginekologiem - źle dobrane hormony mogą przyczyniać się do powstawania cellulitu. Chociaż kobiety nie urodziły się tylko po to, żeby z nim walczyć to wiele z nas może mieć do tego skłonności genetyczne. Jeśli wiesz, że twoja mama czy babcia zmagają się z nim od lat bardziej przyłóż się do profilaktyki.
Cellulit uprzykrza życie ok. 80% kobiet, ale zacięta i systematyczna walka może pomóc go wyeliminować. Im wcześniej odkryjesz jego występowanie tym łatwiej będzie ci się go pozbyć. Pamiętaj jednak, że jeśli o siebie nie zadbasz i wejdziesz na trzeci i czwarty stopień jego rozwoju walka z nim będzie podobna do tej z wiatrakami. Można wtedy próbować i korzystać z zabiegów takich jak karboksyterapia, endermologia czy mezoterapia. Można też zaoszczędzić pieniądze i udawać, że nie istnieje - w Hiszpanii kobiety w ogóle nie zwracają na niego uwagi. Sama zdecyduj czy wziąć z nich przykład czy zadbać o siebie i pokazać latem piękne, gładkie uda.
Natalia Wesoła
(natalia.wesola@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com