Sacrum to symbol rozkoszowaniem się. Nastrojowej rozmowy na tematy nieprzypadkowe i niebłahe. To wonne dopełnienie dnia, w którym chcemy poczuć się uduchowieni oraz wręcz zmysłowi i pociągający. Tak, Sacrum pasuje do ważnych dla nas spotkań tête-à-tête i ściszonego głosu wypowiadającego słowa ważne.
Zapach Sacrum - jak kościelny dzwon - uderza kadzidłem. Od pierwszych chwil wieje pustym, starym kościołem i atmosferą absolutnej ciszy. Po chwili unosi nas uduchowienie jakie przeżywa się po spotkaniu z filozofem, którego biblioteka skrywa manuskrypty mające 5000 lat. Po tym zapach ociepla się jeszcze bardziej, odsłaniając słodycz wanilii, miękkość żywic i egzotykę drzewa sandałowego.
Sacrum jest niszowe, ale nie zmanierowane. Mocne, ale nie krzykliwe. Bardzo indywidualne. Przenosi w rejony na co dzień niedostępne. Długo pozostaje i na skórze, i w pamięci.
Jednak to co czyni Sacrum zjawiskiem w świecie perfumiarstwa to siła z jaką wzbudza zmysłowe podniecenie wśród owianych tym zapachem. Po prostu.
Dla Pań i Panów.
Ps. Każda butelka jest unikatowa ponieważ korek jest zdobiony ręcznie czarnym onyksem pasiastym – nie ma 2 takich samych onyksów na świecie.
Cena - 480 zł
Pojemność - 50 ml
Grupa zapachowa: Orientalna - Ambrowa
Nuty:
Głowy: Anyżek, Goździk, Cynamon
Serca: Kadzidło, Paczuli, Róża damasceńska
Bazowa: Żywica, Wanilia, Drzewo sandałowe
Fot. Sacrum
IP