Życie Iny, obrotnej dziennikarki pracującej dla typowego brukowca, ogranicza się do węszenia nowych intryg znanych celebrytów, które bez skrępowania obnażają ich osobiste dramaty. Kobieta, barykadując się w zimnych ścianach sterylnego mieszkania, zamyka się nie tylko na nowe znajomości i przyjaźnie, ale przede wszystkim na doświadczenie na nowo upajającego uczucia miłości. Zranione przed laty serce Iny, uzbroiło się bowiem w ciasną i nieprzepuszczalną zbroję, odporną na wszelkie zaloty i komplementy, w końcu duszącej w zarodku wszelkie znamiona zauroczenia i miłości. Rutyna, która wkradła się podstępnie w jej codzienność, zostaje niespodziewanie przerwana w dniu, gdy na progu jej mieszkania pojawia się nieznajoma, grzeczna nastolatka, która twierdzi, że Ina jest pierwsza na liście...
Karola przypadkowo bowiem odnalazła w maminym komputerze - chorej na białaczkę Patrycji - wzruszający list, w formie motywujących wskazówek i pięknych wspomnień, który stanowić ma swoisty plaster na zranioną duszę, w przypadku jej nagłej śmierci. Kobieta zawarła w nim również listę nieprzypadkowych osób, na które dziewczyna, wraz z młodszą siostrą, może zawsze i niezmiennie liczyć, potrzebując pomocy czy zwykłego ludzkiego wsparcia. Karola nie zdaje sobie jednak sprawy, że jej nagła obecność w życiu zimnej i zdystansowanej dziennikarki, zniesie blokadę dawnych wspomnień, uruchamiając tym samym lawinę bolesnych uczuć. Los bowiem postanowił ponownie zakpić, splatając z sobą drogi nierozłącznych przed laty dziewczyn: Patrycji i Iny, dwóch wiernych przyjaciółek, rozdzielonych ciężką kurtyną kłamstw i niedomówień.
Magdalena Witkiewicz, w swojej najnowszej powieści, splata z sobą losy kilku kobiet, które z pozoru słabe, niezdolne do wytrwałej walki, pod wpływem trudnych doświadczeń, widocznych nie tylko w pooranej kolejnymi zmarszczkami twarzy, ale przede wszystkim w niegasnącym blasku wewnętrznej siły, nabrały prawdziwej, życiowej mądrości, wyglądającej nieśmiało z ich oczu. Mądrości zdolnej pokonać dawne urazy i uprzedzenia, a przede wszystkim niosącej miłość i nadzieję tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. Autorka, poprzez wykreowane postacie, akcentuje kobiecą siłę, której źródeł nie należy doszukiwać się w umięśnionym ramieniu silnego mężczyzny, gotowym wesprzeć na życiowym zakręcie, ale płynącej przede wszystkim z wzajemnej i solidarnej żeńskiej przyjaźni. „Pierwsza na liście” to również ukłon autorki w stronę bolesnego tematu choroby - białaczki, która w naszym kraju zasnuta jest grubą warstwą milczenia i strachu. Autorka znosi wszelkie mity, które na przestrzeni lat zdążyły wyklarować się w świadomości polskiego społeczeństwa, niosąc z sobą mylny obraz bolesnego procesu przeszczepu szpiku kostnego. Dzięki lekturze powieści wiele wątpliwości zostanie rozwianych, a w sercach niektórych czytelników zakiełkuje nawet cicha myśl, by zostać potencjalnym dawcą szpiku. Na co sama po cichu zresztą liczę.
Joanna Jagieła
(joanna.jagiela@dlalejdis.pl)
Magdalena Witkiewicz, Pierwsza na liście, Poznań, Wydawnictwo Filia, 2015