Biały, czarny i brązowy
Ryż poddawany jest procesowi technologicznemu. Po zbiorach odbywa się młócenie, a następnie łuskanie i polerowanie. Końcowym produktem całej obróbki jest ryż biały, a zatem ten, który ma znikomą ilość wartości odżywczych, a bogaty jest jedynie w skrobię. Pominięcie etapu polerowania daje ryż brązowy, który jest najmniej przetworzony i zarazem najbardziej wartościowy (najbogatszy w składniki odżywcze: składniki mineralne i witaminy oraz błonnik pokarmowy), czyli naturalny. W procesie obróbki usuwa się tylko niejadalną łuskę. Wymaga on dość długiego gotowania - około 30-35min. I to właśnie ten ryż powinnyśmy spożywać w największych ilościach. Ze względu na kolor wyróżnia się także ryż czarny (czarny ryż indonezyjski), czerwony (czerwony ryż Camargue), żółty (żółty słodki ryż Mochi) oraz zielony (ryż Aplati)! Ryż jest znany w uprawie od ponad 5 tys. lat, stąd wytworzyły się jego liczne odmiany dostosowane do różnych warunków przyrodniczych. Dzięki dużej powierzchni uprawy, Indie są drugim po Chinach producentem ryżu pod względem wielkości zbiorów. Te dwa państwa o cały rząd wielkości wyprzedzają następne w kolejności Indonezję, Bangladesz, Tajlandię i Wietnam. Chiny i Indie, mają łącznie ponad 50% udział w światowej produkcji ryżu.
Ryżowy tonik
Dla kobiet istotną informacją jest też fakt, że ryż służy nie tylko do kulinarnych rewolucji i fantazji, ale może także pomóc naszej urodzie. Kobiety w Azji doskonale wiedziały, jak dbać o cerę. Ceniąc dobroczynne składniki ogólnie dostępnych produktów tj. ryż, odkryły jego niezwykłe właściwości. Woda z ryżu jest idealnym tonikiem, a wsiąknięta w zwykły papier kuchenny, staje się dobroczynną maseczką. Jak ją wykonać? Powinnyśmy wybrać ryż jaśminowy, zielony lub też dziki. Do miseczki wsypać około jedną szklankę i zalać wodą. Następnie dobrze wymieszać i przelać zabarwioną wodę ryżową do dowolnego pojemniczka. W ten sposób otrzymamy tonik do twarzy. Jeśli któraś z nas będzie chciała wykonać domowej roboty maseczkę ryżową, to wówczas przelewamy pozostałą wodę do innej miseczki, bierzemy kuchenny papier – wcześniej wycinamy w nim otwory na oczy, nos i usta. Dalej składamy ją kilkukrotnie i nasączamy wodą ryżową. Odciskamy nadmiar i delikatnie rozkładamy powstałą maskę na twarzy. Teraz chwila cierpliwości, a następnie ściągamy papier. Nasza cera powinna wyglądać świeżo, natomiast w dotyku ma być miękka. Wyciągi z ryżu występują w wielu kosmetykach, dlatego jeśli nie mamy ochoty na domowe zabawy z tymi małymi ziarenkami, to oczywiście możemy pójść do drogerii lub apteki i tam zakupić odpowiedni specyfik.
Joanna Sieg
(joanna.sieg@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu