Tusz pogrubiający – czy dla każdego?


Tusz pogrubiający – czy dla każdego?

Opublikowano: 2013-10-31
Jaki tusz pogrubiający jest najlepszy?
Jeszcze zanim maskary zostały stworzone i znalazły się w powszechnym użytku, kobiety marzyły o gęstych, ciemnych rzęsach, które podkreślą ich oczy i umożliwią posyłanie spod nich zalotnych spojrzeń.

I choć teraz mamy różnorodność sposobów uzyskania takiego efektu, nie każdy jest dobry dla każdego.

Dla kogo tak?
Maskara pogrubiająca, na przykład Colossal firmy Maybelline, świetnie sprawdzi się w przypadku rzęs dość długich, ale cienkich, którym jedynie brakuje objętości. Krótkie rzęsy, które zostaną przesadnie pogrubione będą wyglądały groteskowo. Natomiast posiadaczkom grubych i gęstych, ale np. jasnych rzęs również taki tusz może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Ale to nie znaczy, że firanka z rzęs jest nieosiągalna.

Henna?
Właścicielki rzęs niemal idealnych, ale jasnych, często mogą sobie pozwolić na całkowite zrezygnowanie z tuszu do rzęs. Jedyne, co muszą zrobić, to udać się do kosmetyczki na zabieg henny, czyli barwienia rzęs i brwi naturalnymi barwnikami. Daje to względnie trwały efekt, ponadto można dobrać taki odcień, który będzie wyglądał bardzo naturalnie, a i tak grube i gęste rzęsy nie są dodatkowo obciążone. Wyeliminowane jest również ryzyko sklejania. Należy jednak pamiętać, że henna to koloryzacja i nie da wymarzonego efektu rzęsom krótkim i cienkim. Może za to, niewłaściwie stosowana produktami kiepskiej jakości, poważnie osłabić nasze rzęsy, spotęgować ich wypadanie i sprawić, że już nie będą takie gęste i mocne. Zagrożeniem jest również możliwość podrażnienia oczu wrażliwych. Dlatego lepiej uważać i nie powtarzać zabiegu zbyt często.

Zagęszczanie
Tworząc firankę z rzęs krótkich, cienkich i rzadkich mamy kilka możliwości. Możemy zastosować sztuczne rzęsy w różnych wariantach doklejane jednorazowo. O ile nas na to stać, możemy zafundować sobie przedłużanie i zagęszczanie rzęs przez doklejanie pojedynczych sztuk metodą jeden do jednego (względnie trwałe i wygodne, ale kosztowne). Możemy również użyć tuszów dwufazowych lub zwykłych wydłużających, które posiadają włókna (naturalne lub syntetyczne), optycznie wydłużające rzęsy. Ale maskary takiej należy używać z umiarem. W przeciwnym razie owe włókna szybko okruszą się nam na policzki.

Autor zewnętrzny
Fot. sxc.hu



Facebook
Reklama
 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat