Nie wiadomo dokładnie, skąd pochodzi palma kokosowa, można jedynie domyślać się, że z Polinezji lub południowo-wschodniej Azji. Orzech kokosowy może przepływać wiele tysięcy kilometrów, nie tracąc przy tym zdolności do kiełkowania, dzięki temu rozprzestrzenił się na całym świecie na wszystkich tropikalnych ziemiach. Jego nazwa pochodzi od hiszpańskiego „coco” oznaczającego ducha lub widmo. Być może przez trzy wgłębienia kiełkowe w skorupie, miał dla Hiszpanów dziwny wygląd.
Historia orzecha kokosowego
Ten wyjątkowy owoc pochodzi z rodziny palmowatych. Zazwyczaj drzewo rośnie maksymalnie do wysokości 30 metrów. A duże pierzaste liście palmy kokosowej osiągają długość do 6 metrów. Kwiatostan składa się z setek męskich i tylko kilku kwiatów żeńskich, z których po zapyleniu rosną i dojrzewają przez 12 – 15 miesięcy owoce. Wbrew pozorom, z punktu widzenia botanicznego, kokos wcale nie jest orzechem, ale pestkowcem (według niektórych ziarniakiem). Kształt jest okrągły lub lekko jajowaty o długości ok. 25 cm i wadze maksymalnie do 8 kg. Orzechy kokosowe wpisane są w tradycję leczniczą i kulinarną Ameryki Południowej i Środkowej, Afryki, Indii, Mikronezji, Melanezji i Polinezji, a także większości Azji. Z kokosem - czy to drogą ekonomii, czy kuchni - związana jest jedna trzecia mieszkańców Ziemi.
Co się kryje w twardej skorupie?
Kokos jest niezwykle smacznym i do tego wartościowym orzechem. Zawiera witaminy B2, B6, C i E oraz kwas foliowy, potas, wapń, magnez, fosfor, żelazo, sód i cynk. Jego wartość energetyczna wynosi ok. 620 kcal. Musimy pamiętać, że im młodszy jest owoc, tym silniejsze są jego właściwości. Palma kokosowa to tak naprawdę drzewo-karmiciel. Co takiego skrywa ta gruba skorupa? Z owoców palmy można uzyskać miąższ (zwany także bielmem), sok (zwany inaczej wodą kokosową lub mlekiem kokosowym) oraz olej.
Miąższ kokosowy jest biały i mięsisty. Po jego wysuszeniu otrzymuje się tzw. „koprę”, która składa się w około 70% z tłuszczu, 14% z cukru i 7% z białka. Sok znajduje się natomiast we wnętrzu owocu. Woda, zanim dotrze do środka takiego orzecha i stanie się sokiem kokosowym, przemierza długą drogę z gleby, poprzez cały pień, aż do samego orzecha. Podczas tej długiej wędrówki jest ona wielokrotnie filtrowana, dlatego nie zawiera żadnych zanieczyszczeń i sprawia, że woda kokosowa jest płynem sterylnym, aż do momentu otwarcia orzecha. Co ciekawe, sok z wnętrza młodego kokosa ma niemal identyczny skład jak… osocze ludzkiej krwi. Podczas II Wojny Światowej był stosowany jako płyn do transfuzji w sytuacjach, gdy zabrakło krwi naturalnej. Woda kokosowa łatwo miesza się z krwią i jest szybko przyswajana przez organizm człowieka. Stosuje się ją dożylnie w postaci kroplówek, jako zastępczy płyn fizjologiczny nawadniający organizm i uzupełniający niedobory elektrolitów. Musi jednak być przetaczany wprost z owocu, gdyż tylko wtedy zachowuje swą sterylność. Sok kokosowy jest jednym z najbogatszych źródeł elektrolitów. Zawiera ich więcej niż większość napojów izotonicznych używanych przez sportowców. Zawiera też więcej potasu niż banany. Zalecany jest przy biegunce, wymiotach i problemach żołądkowych. Z kokosa można także uzyskać olej kokosowy. Stosuje się go wewnętrznie jako lek oraz w kuchni jako środek spożywczy, a także do użytku zewnętrznego. Ma stałą postać, dlatego nadaje się do smarowania pieczywa, można także śmiało zastępować nim masło podczas pieczenia. Idealnie nadaje się do smażenia w wysokich temperaturach, nie pali się, nie jełczeje, a dzięki orientalnemu smakowi nadaje niezwykły aromat potrawom. Olej kokosowy jest jedynym tłuszczem, który nie przyczynia się do budowy tkanki tłuszczowej! Wręcz przeciwnie, pobudza proces przemiany materii i pomaga przy odchudzaniu.
Joanna Sieg
(joanna.sieg@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu