Puder brązujący jest idealny na lato. Poza tym, że podkreśla skórę muśniętą promieniami słonecznymi, może także ją lekko „opalić”.
Pierwsza bardzo ważna zasada każdego makijażu: kolor kosmetyku zawsze dobieramy do karnacji. Nie wierz w bzdury, że istnieją odcienie uniwersalne. Istotne jest również nasycenie koloru: może być co najwyżej ciemniejszy o 2-3 tony od skóry – to druga zasada. Ważne jest również wykończenie, które daje kosmetyk. Te lekko połyskujące rozświetlaąą skórę, ale z drugiej strony podkreślają każdą niedoskonałość. Zatem jeśli masz coś do ukrycia pod makijażem, wybieraj matujące kosmetyki.
Brązer stanowi wykończenie makijażu. Dla uzyskania naturalnego efektu, najlepiej aplikować go miękkim pędzlem. Pamiętaj, żeby nigdy nie pokrywać nim całej twarzy.
Oto kilka reguł stosowania brązeru:
Wskazówka: kobiety z jasną karnacją lub szarym odcieniem skóry (zazwyczaj blondynki oraz ciemne szatynki), powinny zrezygnować z ciepłych i złocistych odcieni. Najlepsze dla ich typu urody będą chłodne brązy. Jeśli zależy im na ociepleniu skóry, powinny sięgnąć po jasne, brzoskwiniowe kolory.
Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com