Chociaż niektóre z nas mają wrodzone predyspozycje do pękania naczynek, to w grupie zwiększonego ryzyka są panie, które narażają skórę na działanie źle dobranych kosmetyków, niesprzyjających warunków atmosferycznych czy intensywnego treningu. Warto wiedzieć, jak postępować ze swoją cerą – dzięki temu możemy uniknąć dodatkowych podrażnień i zapobiegać rozszerzaniu kolejnych naczynek.
Przy cerze naczynkowej ważne jest, by zminimalizować ryzyko kolejnych podrażnień i rozszerzania naczynek. Dlatego należy przede wszystkim unikać twardej, chlorowanej wody, w szczególności w połączeniu z perfumowanymi, silnie zasadowymi mydłami. Dobrym pomysłem przy codziennym myciu twarzy będzie zatem używanie wody termalnej, która koi i łagodzi podrażnienia – należy za to unikać wszelkich toników na bazie alkoholu, a także peelingów gruboziarnistych, które mechanicznie ścierają skórę z powierzchni twarzy. W pielęgnacji skóry naczynkowej sprawdzą się preparaty hipoalergiczne – na ogół są bezzapachowe i bardzo delikatne, co pozwoli nawilżyć i oczyścić skórę bez nieprzyjemnych skutków ubocznych. Warto sięgnąć również po specjalny krem do cery naczynkowej (np. Iwostin), który pomoże on łagodzić podrażnienia, redukować zaczerwienienia, a także uelastycznić naczynia krwionośne i wzmocnić ich ściany.
Ekstrakty i witaminy
Bardzo przydatne w pielęgnacji cery naczynkowej są wyciągi kwiatowe i różnego rodzaju witaminy – mowa tu przede wszystkim o ekstraktach z oczaru, arniki górskiej, kwiatów dzikiego mirtu, miłorzębu japońskiego i kasztanowca. Każdy z nich działa obkurczająco, ponadto uelastyczniają one ściany naczyń i działają przeciwzapalnie oraz przeciwobrzękowo. Z kolei witaminy – głównie K, PP i C – uszczelniają naczynka, chroniąc je przed popękaniem, wpływają na proces regulacji krzepnięcia krwi, zapobiegają krwotokom i wylewom podskórnym, a także wzmacniają ich ściany. Stosując kosmetyki zawierające wszystkie powyższe składniki, można być spokojnym o kondycję swojej skóry; obecnie na rynku najwięcej wymienionych elementów posiadają dermokosmetyki, które bardzo często przybierają postać łagodzących kremów na dzień i na noc. Dodatkowym zabezpieczeniem może być codzienna dawka rutinoscorbinu.
Profilaktyka
Jedną z zasad pielęgnacji cery naczynkowej jest oczywiście profilaktyka – powinniśmy unikać pewnych czynności i substancji, które znacznie zwiększają ryzyko rozszerzania naczynek i powstawania nieestetycznych „pajączków”. W tym miejscu należy zaapelować szczególnie do pań korzystających często z uroków solarium – jeśli chcą mieć one piękną cerę bez wylewów podskórnych, powinny znacznie ograniczyć częstotliwość swoich wizyt w tego typu gabinetach; niebezpieczne może okazać się nawet opalanie na pełnym słońcu bez odpowiednich kremów zabezpieczających (kremy z filtrem UVA i UVB, redukujące także zaczerwienienie skóry). Warto również ograniczyć kawę, mocną herbatę, alkohol i ostre przyprawy, takie jak pieprz czy chili. Nie zapomnijmy też o chronieniu twarzy podczas mrozów – najlepszym sposobem jest stosowanie specjalnych kremów ochronnych.
Cera naczynkowa jest wyjątkowo cienka, delikatna i skłonna do podrażnień – wymaga więc specjalnej pielęgnacji. Dzięki łagodnym i skutecznym dermokosmetykom oraz profesjonalnym zabiegom możemy zapobiec powstawaniu „pajączków” oraz ciągłemu czerwienieniu skóry.
Fot. pixabay.com
Autor zewnętrzny