W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Balkonowy ogródek

Opublikowano: 2017-06-05
Balkonowy ogródek – czy jest to rozwiązanie?
Mieszkanie w bloku ma swoje plusy i minusy. Uważam, że nie ma sytuacji bez wyjścia i wszystko możemy zrobić, jeśli ma się tylko pomysł i chęci…

Od kilku lat mieszkamy w bloku. Początki były dla nas naprawdę ciężkie, bo od zawsze mieszkaliśmy w domku na wsi i czuliśmy tę różnicę. Zdecydowałam, że na naszym balkonie będziemy mieć mini ogródek, by choć trochę poczuć ten klimat prawdziwego ogródka.

Pojechaliśmy na zakupy. Kupiliśmy doniczki, kilka sadzonek, ziemię do kwiatków i warzyw i… zaczęliśmy prace balkonowe. Nie jest prawdą, że balkon to miejsce na rower, stare krzesła czy tylko i wyłącznie suszarkę do prania. Ja, kiedy zobaczyłam efekt naszej pracy, stwierdziłam, że balkon to idealne miejsce na grillowanie. Miejsce na spędzenie popołudnia z filiżanką kawy i dobrą książką.

A jak możemy urządzić nawet mały balkon, by był funkcjonalny i zielony?

  1. Drzewko – małe choineczki sprawdzą się tutaj najlepiej. Pamiętajmy, że drzewka wymagają odpowiedniego nawadniania i warto zaopatrzyć się w konewkę i codziennie je podlewać – tym bardziej, kiedy mieszkamy na wyższym piętrze i są dość wysokie temperatury.
  2. Kwiaty balkonowe – nie będę wymieniać Wam rodzajów kwiatków, bo jest ich naprawdę mnóstwo. Jadąc do OBI czy Castoramy na dziale „ogród” znajdziecie wszystko to, co na ten balkon się nadaje. Przyda nam się odpowiednia ziemia do kwiatów oraz jakaś odżywka, by rosły nam piękne i zdrowe. Musimy pamiętać, by chronić je przed silnym słońcem no i oczywiście przymrozkami.
  3. Warzywa – tak, dobrze czytacie. Ja w tym roku postanowiłam posiać w małych doniczkach koperek, pietruszkę, rzodkiewkę i sałatę. Już nie możemy się doczekać, kiedy będziemy mogli każdego dnia do śniadanka zjeść kilka naszych naturalnych rzodkiewek, czy świeżutki koperek do młodych ziemniaczków.
  4. Inne rośliny – skusiłam się na zakup takich nasion kwiatów jak maciejka i lawenda. Maciejka pachnie obłędnie. Jej zapach będzie przypominał mi mój rodzinny dom, bo moja mama zawsze ma ją posianą przy samych schodach. Lawenda – jej kolor jest moim ulubionym.
  5. Mebelki – postanowiliśmy także zadbać o to, byśmy mogli usiąść i wypić kawę na naszym mini tarasie. Kupiliśmy zestaw mebli ( 2 krzesełka+ stolik) za 200 zł.


Z balkonu można naprawdę zrobić kawałek dobrej powierzchni użytkowej. Nie róbmy z niego graciarni, tylko zróbmy z niego coś fajnego. Życie w blokach ma swoje minusy chociażby właśnie dlatego, że brakuje ogródka, czy kawałka zieleni. Nic straconego. Wystarczą chęci i troszkę wolnej gotówki.

Monika Pawlak
(monika.pawlak@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Facebook
Reklama
 

COUNT:33