W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Kłopotliwe wpadki zdrowotne: atak kichania

Opublikowano: 2017-11-09
Jak sobie poradzić z atakiem kichania?
Nasz organizm bywa kapryśny i potrafi odmówić współpracy w najmniej spodziewanym momencie, stawiając nas często w bardzo niezręcznej sytuacji.

Na szczęście istnieją sposoby, aby czym prędzej pomóc sobie i szybko zareagować na niespodziewane zachowanie naszego organizmu, wychodząc z tej krępującej sytuacji z twarzą - nawet gdy w okolicy nie ma lekarza, sklepu, apteki czy nawet… toalety. Oto kilka sposobów na szybkie akcje ratunkowe, gdy nasz organizm odmówi posłuszeństwa.

Co zrobić, gdy nagle zaczęłaś kichać jak szalona i nie możesz przestać?
Bardzo dobrą metodą jest zanurzenie czubka nosa w przegotowanej wodzie na około sekundę lub dwie. Atak kichania może być oznaką, że np. odrobinki kurzu czy pyłu (a nawet alergenów, jeśli jesteś na coś uczulona) dostały się do środka i podrażniają wyściółkę nosa. Woda wypłucze tego rodzaju zanieczyszczenia. Płukanka będzie o wiele bardziej skuteczniejsza, jeśli znajdziesz gdzieś pod ręką odrobinę zwykłej soli kuchennej i rozpuścisz ją w przegotowanej wodzie. Sól pomaga rozluźnić mięśnie i uwolnić drażniące elementy z wnętrza organizmu, w tym wypadku naszego nosa. Jeśli akurat nie masz pod ręką soli i wody, włożenie kawałka zawiniętej i mokrej chusteczki do nosa również przyniesie natychmiastową ulgę.

A co, jeśli nie masz żadnej możliwości dostępu do wody w momencie ataku kichania? Zamiast tego bardzo intensywnie i rytmicznie wdychaj powietrze przez około 5 sekund. Po tym czasie powinnaś poczuć ulgę.

Zobacz również:


Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Facebook
Reklama
 

COUNT:32