W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies.
Ukryj komunikat


Kłopotliwe wpadki zdrowotne: wybuch płaczu

Opublikowano: 2017-11-07
Jak sobie radzić z wybuchami płaczu.
Nasz organizm bywa kapryśny i potrafi odmówić współpracy w najmniej spodziewanym momencie, stawiając nas często w bardzo niezręcznej sytuacji.

Na szczęście istnieją sposoby, aby czym prędzej pomóc sobie i szybko zareagować na niespodziewane zachowanie naszego organizmu, wychodząc z tej krępującej sytuacji z twarzą - nawet gdy w okolicy nie ma lekarza, sklepu, apteki czy nawet… toalety. Oto kilka sposobów na szybkie akcje ratunkowe, gdy nasz organizm odmówi posłuszeństwa.

Co powinnaś zrobić w sytuacji, gdy jesteś w pracy i czujesz, że dosłownie tylko sekundy dzielą cię od wybuchu gromkim płaczem?
Wiadomo, że w miejscu pracy nie wypada unosić się emocjami, a tym bardziej płakać przy innych współpracownikach. Jednak każdemu zdarzają się chwile słabości (lub gorsze dni) i czasami emocje biorą górę. Gdy czujesz, że zbiera ci się na płacz i do oczu napływają łzy, natychmiast przechyl głowę do góry i spójrz na włączona lampę. Źrenice zwężą się pod wpływem światła i dzięki temu łzy nie popłyną tak łatwo. Następnie weź głęboki oddech i zatrzymaj powietrze w płucach na około 5 sekund. W międzyczasie wykonaj w myślach jakieś proste działania matematyczne – np. policz, ile sukienek znajduje się w twojej szafie albo od ilu dni/miesięcy/lat spotykasz się ze swoim chłopakiem.

Dlaczego akurat zadania matematyczne? Płacz rodzi się w półkuli mózgu zarządzającej emocjami, a zajęcie go działaniami logicznymi odwraca uwagę i pozwala opanować ściskające za gardło emocje.

Zobacz również:


Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Facebook
Reklama
 

COUNT:32